366 mln euro i 2 lata straciliśmy na ociąganiu władz w podpisaniu z Kulczykiem umowy na budowę odcinka autostrady A1 od granicy do Tomyśla. Umowę z kwotą o tyle wyższą niż wynegocjowana i gotowa do podpisania 2 lata temu zawarto niedawno.
2 lata karmiono nas informacjami ,że kontrakt jest niekorzystny i najlepiej go zerwać. Już pal diabli ,że koszty w tym czasie wzrosły o 1/3 ale dzisiaj trasa byłaby gotowa i mógłbym jechać na koncert czy zakupy do Berlina w 4 godziny(z łodzi).
A tak pojadę może w 2010


Komentarze
Pokaż komentarze (4)