Jednym z bardzo ważnych powodów , że nie głosowałem na Pis jest fakt , że nie jest to normalna partia . To ,co innych uwiodło mnie odpychało od niej na kilometr.
To totalne zdeterminowanie , żeby opanować wszystkie służby mundurowe i resorty siłowe.Odciąć parlament i społeczeństwo od kontroli nad każdym ,co broń nosi- nawet leśników i urzędników skarbowych.
To był dla mnie główny powód niezawarcia koalicji z Po. Nie dałoby się ,przy względnej równowadze w parlamencie stworzyć rządu bez wpływu ,czy chociażby kontroli nad tymi resortami- a z so i lpr się dało.Oddano rolnictwo ,edukację ,pracę i oddano by pewnie więcej byle nie dopuścić do ukochanych zabawek.
Pełna władza deprawuje w pełni.
Myślę ,że strach przed oddaniem kontroli nad służbami , gdzie i bez komisji śledczych mogą wyjść kwiatki ,przy których inwigilacja prawicy i szafa Lesiaka to pikuś, powoduje ,że opóźnia się przekazanie władzy i gorączkowo szuka wyjścia ze ślepej uliczki jaką było instrumentalne wykorzystanie służb.
Toż to może być gwóźdź do trumny . I miałby go wbić Brat Bratu-niedoczekanie.


Komentarze
Pokaż komentarze (27)