Demokracja w Polsce młoda jest. Elektoraty płynne jak silikon w sztucznym biuście.
Zachwycamy się jaki to śliczny model udało się w ostatnich wyborach wybrać. Pawlak z niepiszącym długopisem , który niczego nie chciał podpisać , czy Miller - kanclerz na 10 lat , Buzek sterowany z drugiego fotela ,Oleksy superszpieg, Kaczyński napoleonopodobny ,Tusk.... .
Po 2 latach wszyscy na oczy przeglądają i patrzą jak mężowie na żonę po 25 latach małżeństwa myśląc , jakbym ją zabił w dzień ślubu już bym z kicia wychodził.
Upieram się ,że w młodej demokracji wybory co 4 lata to nonsens. Wybory powinny być co 2 najdalej 3lata , bo trwanie jak Belka czy Późny Buzek jest marnotrawstwem . Co jeszcze Jarek był w stanie zrobić po 2 latach przy tej koalicji- nic
Prezydent na 3 lata parlament na 2 - to jest to


Komentarze
Pokaż komentarze (4)