Paru chłopaków przy okazji wypadu za miasto postanowiło wypróbować broń jaką dała koalicja i wymierzyć sprawiedliwość ostrzelawszy z działek i moździerzy bezbronną wioskę. Przyznali w prokuraturze że nie byli atakowani.
Nie pobudzi to poparcia dla polskich misji wojskowych w Iraku i Afganistanie ze strony społeczeństwa.
A misja afgańska jest misją NATO ,więc ona decyduje o naszej sojuszniczej wiarygodności.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)