Cóż takiego strasznego zrobiła trójca z Pis? Jeszcze nic.
Ale groziła zmontowaniem większej grupy nie wierzącej w geniusz Prezesa.
A to co nie udało się Pis - wyrwanie z Po jakiegoś odłamu który dałby większość w poprzednim sejmowym rozdaniu- jest bliskie realizacji w obecnym.
Różnica polega na stylu prowadzenia polityki. Odszczepieńcy pozyskani od LPRu i So zostali potraktowani przez JK jak szmaty- nikomu z nich nie zaproponowano biorącego miejsca w wyborach. Rokita , który potencjalnie mógł kogoś cennego wyrwać został nazwany zbrodniarzem i wolał wegetować w Po i do końca nie zaparł się Partii- na osłodę została Nelly.
W Po mogą liczyć na więcej.I dobrze tam czują się Palikot i Niesiołowski . Za byle głupoty nie są ścigani przez żandarmerię partyjną jak Kurski za torebkę Szczypińskiej, Zalewski za proste pytanie do Fotygi czy Dorn - nie wiadomo za co.


Komentarze
Pokaż komentarze