"Amerykańskie plany rozmieszczenia systemu obrony rakietowej w Polsce muszą uwzględniać zobowiązanie do rozmieszczenia systemu obrony polskiej przestrzeni powietrznej - taką pozycję przyjął w poniedziałek nowy polski rząd,...
Warszawa martwi się, że amerykańska baza rakietowa na terenie Polski uczyni z niej cel, więc rząd polski dodatkowo domaga się rozmieszczenia systemów rakietowych takich jak Patriot lub THAAD, które miałyby bronić polskiej przestrzeni powietrznej.
Kierując takie wymagania pod adresem Waszyngtonu, Warszawa ryzykuje rozwścieczenie Rosji." (za FT)
Skończono wreszcie z negocjacjami , które polegały na tym, że na samym ich początku polska bardzo na tarczę się godzi a dla publiki , luda ciemnego potrzebuje czegoś medialnego w zamian -jakieś kilka transportowców z demobilu albo pogłaskania po główce i podrapania za uszkiem.
Jak nic konkretnego nie dostaniemy- bo Rosja się pogniewa- to spieprzaj dziadu. na dzisiaj Rosja oprócz kilku tysięcy atomówek ,których i tak nie może użyć ma kłopoty ze zwycięstwem w Czeczenii.
Geremek załatwił nam UE i Nato . Inwestujmy w wojsko - niech się chłopcy szkolą ,rozwijajmy gospodarkę-silnego nikt nie ruszy.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)