"Polska nie będzie dłużej blokować negocjacji w sprawie przystąpienia Rosji do OECD. Okazuje się, że prezydent nic nie wiedział o planach nowego gabinetu. "Trudno uznać to za dobry krok. To budzi obawy" - komentuje była szefowa MSZ Anna Fotyga."
To najważniejsza wiadomość dnia. Z wielu powodów.
Po pierwsze nie poinformowano Prezydenta. To oznacza że Tusk nie liczy na możliwość współpracy z Kaczyńskimi, postrzega ich obu jako jedność i nie chce ryzykować "zawodu miłosnego" i niespodziewanego ciosu w plecy- czyli de facto ,odmawia współpracy.O tym samym świadczy decyzja dotycząca wycofania wojsk polskich z Iraku w roku 2008, bez konsultacji.
Po drugie , liczy że Rosji sytuacja obecna jest równie niewygodna jak Polsce i da jej to okazję do wycofania z twarzą z obecnej polityki wobec Polski. Czy to realne? Jakieś prawdopodobieństwo jest.Może i warto spróbować. W razie porażki powrót to lodowatych stosunków w każdej chwili możliwy , w końcu.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)