21 obserwujących
467 notek
243k odsłony
  244   0

Lenistwo i fałszowanie

Gdy kładłem się wczoraj spać, wszystkie media informowały, że sprawcą strasznej masakry w szkole w USA jest Ryan. Pokazywały nawet jego zdjęcie. Gdy się nie tak znowu wiele godzin później obudziłem, okazało się, że sprawcą masakry był jego brat Adam, a Ryan o wielu godzin toczy w sieci walkę w obronie swojej niewinności, godności i dobrego imienia. Nigdzie nie znalazłem informacji o tym, że ci, którzy nieodpowiedzialnie upowszechnili na cały świat nieprawdziwą i okropnie krzywdzącą dla człowieka plotkę (bo przecież na pewno nie była to rzetelnie i z wielkim wysiłkiem zdobyta informacja), ponieśli jakiekolwiek konsekwencje. I pewnie nie poniosą, chyba że za jakiś czas Ryan znajdzie dość siły i pieniędzy, aby wyznając adwokata i zacząć się latami procesować z potężnymi właścicielami mediów, którzy i tak okrutnie doświadczonemu przez rodzinną tragedię człowieka zniszczyli życie.


Mniej więcej w tym samym czasie inne media wywołały globalną awanturę wokół papieskiego orędzia na przypadający 1 stycznia kolejny Światowy Dzień Pokoju. Z długiego dokumentu nagłośniły i nadinterpertowały dwa zdania, dotyczące homoseksulanych związków. Nie zdziwiłbym się, gdyby autor tego medialnego materiału po prostu z lenistwa nie przeczytał całości papieskiego orędzia. Co do tego, że ci, którzy za nim rzecz upowszechnili na cały świat, orędzia na oczy nie widzieli, mam niemal pewność. Podobnie, jak nie wątpię, że choćby nie wiem jak denerwował się papieski rzecznik, nikt za zniszczenie ważnego przesłania Ojca świętego, za kompletne wypaczenie jego treści, nikt żadnych konsekwencji nie poniesie.


W obydwu przypadkach mamy do czynienia z ordynarnym fałszowaniem rzeczywistości. Z upowszechnianiem w skali globalnej nieprawdy. Bezkarnym. stukam.pl

Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale