Odzyskują wolność i świadomość, którą utracili wraz z komunizmem, i żaden komunistyczy PIS z naczelnym sekretarzem KC Jarosławem Kaczyńskim, ani socjalistyczna PO z marionetkową pediatrką tymczasowo w roli premiera (PO w tworzeniu absurdu politycznego przebiła nawet autora Kariery Nikodema Dyzmę - Kariera pediatrki Kopacz,, to jest dopiero historia.) ... tego procesu nie zatrzyma.
Jak to pokolenie dojrzeje politycznie i zacznie brać udział w wyborach - jak widać chwilowo podróżuje i bawi się światem - to wszyscy komuniści z PISu, PO i SLD będą wisieć na drzewach, razem z Kaczyńskim i Michnikiem, a raczej obok nich. Zwróćcie uwagę na podobieństow fizjonomii i charkterów. To są przedwojenne geny. Polaków wolnych od komuny, samodzielnych, odważnych, którzy nie żyją po to, żeby dostać emeryturę po 40 latach pracy czekając aż ZUS 'im da', a partia im obieca cuda na kiju. To już są wolni ludzie w przeciwieństwie do 50 i 60 latków w 90 procentach ludzi postsowieckimi o zniewolonych umysłach, których podróże ograniczały się do wczasów zakładowych w 'Czechosłowacji' i nad węgierskim Balatonem, do wycieczki zakładowej w ramach FWP, w granicach bloku socjalistycznego, tak ich szkolono - że nie mieli pojęcia jak wygląda wolny świat i nawet dzisiaj jeśli wyjżdżają to do zamkniętego ośrodka turystycznego Egiptu lub Tunezji. Do tego stopnia boją się samodzielności (od przewodnika, organizatora, prezesa partii, kaowca, ktoś musi tym bohaterom Rejsu organizować świat i przestrzeń) tak samo w życiu tak i w polityce - to właśnie dla tych postsowieckich ludzi Duda przygotowuje swoje pseudo reformy emerytalne (które sątylko pustą wyborczą obietnicą, której żadna partia nie będzie w stanie zrealizować chyba, że całkowicie rozwali budżet pańśtwa), i to tym postsowieckim ludziom PIS obiecuje 'darmowe' leki, za które zapłacą wszyscy - postsowieckie pokolenie 50 i 60 latków czeka na takie obietnice, i pisowską mannę z nieba, która nigdy nie spadnie, ani nie potrafią liczyć, ani nie bardzo rozumieją jak działa rzeczywistość ekonomiczna, żydli przecież w komunizmie, który nie miał nic wspólnego z ekonomią - posługiwali sie w PRLu papierem zamist pieniędzmi i odtzymywali pensje w wysokości zasiłków w krajach II świata zamist wynagrodzeń. Tak żyło kilka pokoleń ludzi. Których dzisiaj nie interesuje kto zapłaci za reformy proponowane przez Dudę i PiS (i że to przecież zapłacą ich dzieci i wnuki).. to przekracza ich możliwości intelektualne. Ważne, że jest takie ktoś przywraca ich komunistyczną wizję świata i obiecuje, dokłądnie to samo co Lenin... Człowiek sowiecki i wyborca PiSu nie liczy, nie potrafi i nie umie. Nie nauczyli go ekonomii, tak jak nie nauczono go wolności. Trochę jeszcze będziemy musieli się w Polsce męczyć z tymi postsowieckimi pokoleniami głosującymi na PiS, niestety. Niestety też przykłada do tego rękę PO, obsadzając pediatrkę w roli premiera kraju z Misiem Kamińskim z PiSu za plecami. Smutno się robi, kiedy patrzy się na to do czego doprowadziło pokolenie Solidarności.. z jednje strony ignorantka Kopacz z drugiej dziadek komunista Kaczyński i Leszek Miler (obaj jak mumie Lenina). Nie pozostaje nic innego jak tylko ruszać w świat. Tam chwilowo przebywają wolni Polacy.
A tu puenta o solidarnościwych ludziach sowieckich.


Komentarze
Pokaż komentarze