Sobiesiak zeznaje na posiedzeniu zamkniętym. U podstaw tej decyzji leży art. 183 k.p.k., który stanowi:
§ 1. Świadek może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić jego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe.
§ 2. Świadek może żądać, aby przesłuchano go na rozprawie z wyłączeniem jawności, jeżeli treść zeznań mogłaby narazić na hańbę jego lub osobę dla niego najbliższą.
W stosunku do Sobiesiaka zastosowano zapewne przepis § 2 cyt. normy prawnej. Wyłączenie jawności oznacza zatem, że wszelkie treści zeznań uzyskane w tym trybie stanowią tajemnicę postępowania, podobnie jak np. treść akt prokuratorskich.
Zobaczmy zatem w jakim poszanowaniu ma normy prawa karnego procesowego poseł Urbaniak z PO. Wyszedł on bowiem z posiedzenia niejawnego (zamkniętego) i tak zrelacjonował dziennikarzom zeznania Sobiesiaka:
- Opowiada o swoich interesach, jak wyglądała kwestia tej decyzji administracyjnej (dotyczącej kasyna we Wrocławiu), mówi o Casino Polonia, firmie Golden Play" - relacjonował Urbaniak. Według niego Sobiesiak "dość barwnie" opowiada o spotkaniach z politykami, które opisane są w analizie CBA.
Poseł mówił, że Sobiesiak nie wyjaśnia jednak wielu konkretnych spraw, które pojawiają się w stenogramach z jego podsłuchów. - Pytałem m.in. o kwestię tego stenogramu, gdzie panowie rozmawiają o skompromitowaniu wiceministra Jacka Kapicy, on nie pamięta, według niego, to jest wyjęte z kontekstu - powiedział Urbaniak.
Poseł Urbaniak z pewnością ujawnił tajemnicę postępowania, albowiem przytoczył szczegóły, które powinny pozostać w kręgu członków i ekspertów komisji.
Na zakończenie chciałbym więc zadać pytanie sympatykom PO. Jakich słów użylibyście, gdyby w taki sam sposób postąpił np. poseł Wassermann z PiS?
Z góry dziękuję za rzeczowe odpowiedzi.
P.S. 12 lutego 2010 r. godz. 08:57
Uczciwość nakazuje mi odnotować, że podobnie jak poseł Urbaniak, dzisiaj postąpił poseł Wassermann z PiS. Mój stosunek do Sobiesiaka jest negatywny, ale dopóki jest człowiekiem, dopóty ma takie same prawa, jak np. ja.





Komentarze
Pokaż komentarze (47)