Kub Kub
33
BLOG

Europę widzę chrześcijańską.

Kub Kub Polityka Obserwuj notkę 14
Świąteczny nastrój udzielił się Rektorowi Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, niejakiemu prof. ks. Dyduchowi, który sądząc, że Kościół Katolicki ma wyłączność na uwielbiane przez masy X-Masy, postanowił wykorzystać moment i dowalił co następuje:

“Niedawno byliśmy świadkami podpisania Traktatu Reformującego. Szkoda, że zabrakło w nim odwołania się do imienia Bożego i do chrześcijańskich korzeni Europy. W tej sytuacji odnosi się wrażenie, jak gdyby Europa, reprezentowana przez pewną, wpływową część polityków, urzędników i publicystów bała się Jezusa i jego Ewangelii. Tymczasem, jak nauczał wielki prorok naszych czasów Jan Paweł II, Jezus i Ewangelia jest po stronie Europy”

Jak na razie spoko, typowa katolicka propaganda, kult jednostki, syndrom oblężonej twierdzy i tak dalej. W jaki sposób Jezus i koledzy mają być po stronie liberalnej Europy - pojęcia nie mam. Ale potem, rozpędzony Dyduch wyciągnął następujący wniosek dotyczący Karty Praw Podstawowych:

Jedni apelują, by ją przyjąć, inni wołają o jej odrzucenie, jeszcze inni domagają się jej poprawienia, gdyż z prawnego punktu widzenia jest błędna. Wobec tych przeróżnych opinii, stawiam pytanie. Czy nie jest bardziej słuszne przyjąć Ewangelię, która jest najlepszą i najdoskonalszą Kartą Praw Podstawowych i czymś o wiele większym, bo drogą do zbawienia?”

Oczywiście. Cała Europa powinna być wyłącznie chrześcijańska. Że są tacy, dla których Ewangelie to stek bzdur i bajeczek dla małych dzieci? Dla prof. ks. Dyducha taki problem nie istnieje. Chciałby, żeby każdy obywatel Europy był katolikiem i basta. W ten sposób staje się kolejnym zadufanym w sobie katolickim ekstremistą, mającym w pogardzie każdego, kto swoje wartości opiera na czymś więcej niż tylko cztery historyjki wybrane onegdaj przez Watykan spośród licznych apokryfów.

Kościół Katolicki to hydra wiecznie niezaspokojona, zawsze wyciągająca rękę po większą władzę. Na szczęście w Europie nie dopuszczono do takiego rozpanoszenia się tej potężnej sekty jak w naszym kraju, więc chore pomysły Dyducha mogą wzbudzić najwyżej uśmiech politowania. Ale sam fakt, że na wysokich stanowiskach w strukturach kościelnych są ludzie o tak żenująco niskiej tolerancji dla odmiennych religii i światopoglądów, powoduje mój niepokój.

Wciąż czekam na rząd, który będzie miał odwagę przeciwstawić się tej niekontrolowanej przez nikogo organizacji.

Kub
O mnie Kub

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka