Jasne, że nie; ale coś z Pianisty w tym truposzu jest. A przynajmniej ja widzę.
Zdjęcie przedstawia chyba identyfikację w kostnicy; albo koniec pracy w prosektorium... oby nie w szpitalu południowym.

Dziś trafił się obrazek i napis do przeniesienia 1:1 na wódeczki. Pasują merytorycznie, a tonacja kolorystyczna powinna świetnie współgrać z krystaliczną przezroczystością napoju.
Zachęcam ustawodawców do wprowadzenia jak najszybciej odpowiednich przepisów regulujących kwestię umieszczania takich informacji/ostrzeżeń - wzorem papierosów - na opakowania napojów alkoholowych.
-------------------------------------------
dział "kultura"; kultura picia, rzecz jasna.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)