...postanowił zaatakować twarzą pięść.
Cóż - jego prywatna sprawa. Ja w każdym razie nie czuję się tym urażony; nic mi do tego.
Natomiast mam pewne wątpliwości, czy jego prywatną sprawą jest używanie przy takiej okazji krucyfiksu. Otóż tu czuję się urażony; a może nawet jestem oburzony. Pan Bąkiewicz został poinformowany jak skończy się przekroczenie określonej granicy; nie musiał zabierać za nią krucyfiksu...



Komentarze
Pokaż komentarze (41)