Niechybnie cywilizacja ludzka zmierza do zguby.
Tysiąclecia całe natura kształtowała Ziemię, formowała gatunki fauny i flory w tym człowieka. Człowiek jednak, nie zawsze się chciał naturze podporządkować. Wymyślił cywilizację. Natura jednak jest silniejsza, gdyż ma swoje prawa a cywilizacja nie. Mimo to człowiek, choć rozumny, próbuje walczyć. Wymyślił medycynę i gdzie się tylko da próbuje wyleczyć to co mu natura wrzuciła do organizmu, naprawia, wymienia części i odgraża się co jakiś czas, że w końcu wygra ze śmiercią, czyli tym co natura ma dla każdego organizmu na finał.
Niby człowiek mądry, ale jednak głupi. Natura dostosowując organizmy do nowej rzeczywistości od czasu do czasu zmiata całe gatunki z powierzchni ziemi. Człowiekowi to nie zawsze pasuje, bo ideologicznie chyba musi robić Naturze na przekór.Ale też i sobie. Głos Koszaliński donosi:
"Szczecińscy i bydgoscy biolodzy pojawili się w środę w kołobrzeskim magistracie, by ogłosić prawdziwą sensację. Między Kołobrzegiem a Budzistowem, w grząskim trzcinowisku, odkryli rośliny uznawane za niemal całkowicie wymarłe. Bytują tylko na zasolonej solankami ziemi".
Natura napracowała się, żeby te roślinki skasować, gdzieś tam o nich trochę zapomniała, bo przecież nie ma głowy do liczenia każdego egzemplarza, a tu proszę, człowiek chce znowu jej na przekór i będzie ratował te skazane na wymarcie trawki dokładając jeszcze słonolubnego chrząszcza, który się w tą trawę zaplątał.
I jak zwykle, człowiek by ułatwić sobie życie zaplanował sobie tamtędy drogę. Na nic wysiłki natury wspomagane inżynierami i budowlańcami. Trawki i chrząszcze będą i już. Precz z drogą!
Także człowiek będzie zgodnie z naturą, choć generalnie jej przeciw będzie zasuwał gdzieś na okrętkę po błocie.
Natura powolna jest ale konsekwentna. Zupełnie inaczej niż człowiek. Jak sobie zaplanowała wymarcie gatunku, to go wypali słońcem, wydmucha wiatrem, wymrozi. Na nas też w końcu zagnie parol jak będziemy podskakiwać. Niechybnie zmierzamy do zguby...


Komentarze
Pokaż komentarze