Tuż po akcji w ministerstwie rolnictwa wieszczyłem, że wyborów nie bedzie (http://kwadrat.salon24.pl/25246,index.html). Minął miesiąc, i wciąż tak uważam. Może przesadziłem, że będą dopiero za dwa lata. Może będą wcześniej, ale w tym roku na pewno nie.
Popatrzmy. Komu zależy na wyborach jesienią AD 2007?
PiS - TAK. Chcą wyborów jak najszybciej, gdyż pozwoli to zamknąć sprawę dotacji za nieprawidłowe sprawozdanie finansowe. Nie da się do czasu wyborów wyjaśnić spraw o których opowiada Kaczmarek, więc będzie można o nich mówić dowolnie, interpretować po swojemu, obarczać winą układ, agentów i wrogów Polski. Działania takie mogą PiSowi przysporzyć elektoratu. W mętnej wodzie PiS dobrze pływa. Gdyby powstały komisje,pokazały nieprawidłowości rządzenia a potem miałyby się odbyć wybory, to po PiSie pozostałoby to co po AWS, plus parę wniosków do Trybunału Stanu.
PO - NIE. Przed wyjaśnieniem kaczmarkowych rewelacji, będą dostawać w kampanii od bezwzględnych PiSowców. Widać jakiej retoryki używa PiS. Tusk steruje mediami publicznymi, mówi Kaczyński. Tusk to ambasador interesów niemieckich w Polsce, mówi Kaczyński. Dopóki nie złapie się Kaczyńskiego lub Ziobry za rękę, dopóty ciemny lud kupi każdą bajkę o układzie, złodziejach, zdrajcach itd. W takiej walce PO nie ma szans.
Samoobrona - NIE. Stracą stołki szybciej niż zaplanowali. Lepiej utrzymać słaby rząd mniejszościowy, co pozwoli na zachowanie części wpływów. Będą chcieli wykazać, że Lepper był ofiarą prowokacji. Postawią na komisję śledczą.
LPR - NIE. W nowym rozdaniu może zabraknąć dla nich miejsca. Będą parli do powołania komisji śledczej.
PSL - NIE. Próg wyborczy niepewny. czy ktoś w ogóle ostatnio słyszał o PSL? Oni w całej tej awanturze siedzą cicho a wybory będą plebiscytowe: za PiS lub przeciw PiS. W takiej sytuacji PSL ma niewielkie szanse zaistnieć w parlamencie.
LiD, SLD - TAK. Oni mogą na wyborach zyskać. Wydają się być głosem rozsądku w ostatnich awanturach. Myślę, że sporo ludzi mając do wyboru PiS czy PO, wybierze SLD. Majac alternatywę: wybory lub komisje śledcze, z ich punktu widzenia lepsze będą wybory. Przeciwnicy się obrzucą błotem, a oni wezmą cześć głosów. Sprawa nieprawidłowości w sprawozdaniu finansowym jest dodatkowym drobnym argumentem za wyborami.
Reasumując. Wybory jeżeli już to wiosną. jesienią komisje, zimą piękny spektakl z Ziobro, Kaczmarkiem, Lepperem, Kaczyńskim w rolach głównych.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)