Nie trzeba być wróżem, żeby mieć pewność, że joker w ręku Kaczyńskiego, Antoni Macierewicz przemówi i oskarży przed wyborami. Druga część raportu WSI jest jeszcze nieznana, a pewnie już każdy wie czego się tam spodziewać i na kogo padną zarzuty. Zresztą minister Ziobro już delikatnie uchylił rąbka tajemnicy.
Z informacji jakie w sposób kontrolowany wyciekły teraz wyłania się mafiozo Balcerowicz. Trochę dla sensacji, trochę dla podgrzania nastrojów. Bo spektakl odbędzie się, policzmy, jeżeli dojdzie do samorozwiązania sejmu 7 września i wybory miałyby się odbyć 21 października, no tak 18 lub 19 października będzie optymalny.
No to może dla równowagi utworzyć te komisje o które toczy się spór? Albo raport ujawnić po wyborach? - tylko naiwny może w coś takiego uwierzyć, albo działacze PO.
Czy przy zagrożeniu nieczystej walki z użyciem jokera opozycja zechce zagłosować za samorozwiązaniem? Jeżeli tak, to wbije sobie tym gwóźdź do trumny.
Dlatego wciąż obstaję przy swoim stanowisku, że wyborów jesienią nie będzie.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)