ladynoprofit ladynoprofit
523
BLOG

Kiedy mężczyzna może....

ladynoprofit ladynoprofit Rozmaitości Obserwuj notkę 10

Okazało się dzisiaj, że to fikcja, iż kobieta zawsze może, a facet to niekoniecznie.

Bo wiele godzin nie mogłam zalogować się na portal, a znajomy bloger pisze mi w mailu -że on zawsze może!

Jasne - gawędziarstwo to jeszcze nie faktografia - ale widzę jego nowy wpis - rozmawia z czytelnikami więc...MOŻE!

Frustrujące, bo przecież i ja zawsze mogę...a od poranka taka surpisa...że jednak nie mogę....

Inna jest sytuacja, gdy się może - ale nie ma się nastroju.

Stereotypowe kobiece -  boli mnie głowa -  jest kompromitujące dla niej samej.

Ileż to razy seks uwolnił mnie i od słodkiego napięcia, ale i od bólu głowy.

Słyszałam, że jest forma odmowy kobiecej, którą każdy rasowy facet zrozumie.

Jej słowa - z obowiązkowym  tsunami rzęs i dygiem wstydliwym a la dziewczątko:

 - Kochanie, dziś mi nie...staje...

Na takie zwierzenie - właściwie każdy facet przytuli, zrozumie, może i postawi piwo -  a jak się zagalopuje w empatii to i bilety na mecz piłkarski czy żużel zafunduje.

Tak, należy redefiniować mity - jeśli realia twardo pokazują - facet zawsze może, a ja kobieta - wiele godzin nie mogłam.

To nie wpis - to jedynie odreagowanie ciężkich chwil - gdy nie mogłam...

Bo przecież ja zawsze mogę....

Tylko portalowi czasem nie staje....

 

Zakochana w suwerenności. Smakoszka autentyzmu. Ze słabością do erekcji intelektu. ministat liczniki.org

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Rozmaitości