

Świętujemy w Polsce Kacpra którego wreszcie stać na każdą na świecie.
Od króla Królestwa Niebieskiego nie ma już żadnego stanowiska nad.
I śmiejemy się z tej co mogła pójść do nieba bezpośrednio z nim ale jednak na oczach całego świata
będzie iść przez życie dochodząc z Pucharem do swojej Gabloty.
Polka ma ominięty Łan. Pierwszy Raz. Ten swój.
Jak tęsknimy to nie ma "nie da się" pieprzymy się imionami
"Dała się nabrać że Kacper zohydza a Kort zachwyca :)"
"Kadziło wygra ze smrodem buntu a Złoto wygra z brakiem endorfinek przy biało-niebieskim. Da radę :)"
Cudowna jest a prosto z Miru!!!

792
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze