64
BLOG
Oczywiście, że tak. To możliwe. Przeciętny Niemiec niewiele rózni się od przeciętnego Polaka. Oczywiście prawdpodobnie będzie bardziej majętny, a jak wiadomostatus majątkowy dzieli, ale tylko tych, którzy nadal wierzą w walkę klasową. Spotkałem wswoim życiu róznych Polaków i Niemców. I muszę stwierdzić, że w obu narodach, ilość osób uczciwych, czujących, współczujących jest procentowo podobna. Pamiętam Niemca, który został późno, już po 1989 przesiedlony z Rosji do Niemiec, gdzie żył w koloni niemieckiej istniejącej od II w.ś. Człowiek ten nie miał w sobie żadnej pogardy dla mnie, ani żadnej wyzszości. Spotkałem też Niemców z najmłodszego pokolenia, dwudziestolatków. Otwartych, ciekawych bez uprzedzeń. Spotkałem też Niemców, którzy patrzyli na mnie jak na gorszą istotę.
Starty wyrządzone nam przez naród niemiecki nie zostały, niestety odkupione. Komunistyczni idioci, być może na rozkaz Moskwy, wyrzekli się reparacji wojennych.
Niemcy wyrzadzili nam wielką krzywdę. Krzywdę o której ja nie potrafię zapomnieć. Jednak też widzę w nich, pewnej części przynajmniej, smutek. Smutek wielki jak życie, z powodu tego co wyrządzili ich ojcowie i dziadkowie. Fakt nie jest ich wielu.
I tu rodzi się pytanie. Czy sojusz Słowiańsko-Germański jest w ogóle możliwy? Wydaje mi się, ze pytanie jest szersze. Czy możliwy jest sojusz wszytkich ludzi? Bez względu na kolor skóry i język?
Na pewneo możliwy jest sojusz każdego wolnego człowieka z innym wolnym człowiekiem. Niemiec nie jest tu nikim wyjątkowym, oprócz tego, że jest naszym sasiadem i jeszcze jednego drobnego szczegółu: odbiera 27.2% naszego eksportu.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)