Solidarni 2010: wpisał cs dnia 03.05.2012
Lech Galicki
Dzwony
Wsłuchałem się tak niezwykle mocno
W duszy mojej tajemne uderzenia Chwile zamyślenia i pochwały
Danej mi wolnej woli
Wiara ma w zachwycie nad Stwórcy łaską
Kołysze serca dzwonów kwiatów majowych
W porywie wiatru Ducha Prawdy i Sprawiedliwości
W uniżeniu przed Panem Przedwiecznym i Ożywicielem
Jakże być niespokojnym człowiekiem z Tobą
Kiedy dzwony wszechświata uderzają ogniście
Wskazując drogę prostą do Boga
A ścieżek krętych wiele dookoła
Także pułapek czułością i strachem na pokuszenie wiodących
Zastanawiam się nad sobą ja wędrujący rok po roku
Czasem dobry czasem zły
Czyniący według praw i od nich odchodzący
Miej nade mną czuwanie skrzydlaty Aniele motylu
Zaś orkiestra gra na Bożym poletku strząsając pyłki
win naszych powszednich i odpuszczonych
Dzwony wielkie i przeświatłe grzmią na potęgę
Biją biją biją
Oznajmując wszechczas Prawdy przeczystej
Ja zaś kark uginam i powstaję by trwać w wędrowaniu moim
* * *
neti : komentarz do poezji
,,Pierwsze spotkanie (z tekstem) - odkrywanie dzwięku:
( do tego zachęca pierwsze słowo wiersza)
- - -
serca dzwonów kwiatów majowych
dzwony wszechświata uderzają ogniście
dzwony wielkie i przeświatłe grzmią
- biją - biją - biją
- - - - - - oznajmując wszechczas Prawdy
Poczekajcie - na kolejne spotkania.
Na razie delektujcie się wzrastającym, potężniejącym, ogromniejącym dzwiękiem
i tym co ogłasza.
Po burzy spotkanie drugie.
To burza pozwoliła odkryć przed chwilą - dzwięk wprowadza w przestrzeń. I oto po powrocie do
tekstu:
BLISKO, przy uchu niesłyszalne bicie ,, serca dzwonów kwiatów majowych ,,
Z DALI wyraziście ,, dzwony wszechświata uderzają ogniście ,,
Z KOSMOSU gdzie przestrzeń jest ,,przeświatłem,, - ,, dzwony wielkie i przeświatłe grzmią ,,
ZEWSZĄD w synchronii ,, biją bija biją ,,
Tych kilka wersów ( słów zaledwie) określa byty ( co Jest) i sposób istnienia ( jak Jest) i kiedy to Jest -
CZAS ,, dzwony kwiatów Majowych,, - teraz
,,oznajmując WSZECHCZAS Prawdy ,, - ( w czasie, ponad -, poza - czasem)
Ten niewinny czas ( przezroczysty) - jak klamrą spina wypowiedz.
Ciekawe co przyniesie kolejne wejście w wykreowany byt kosmiczny?
Wejście trzecie.
Czyj jest to świat? KTO o tym mówi?
On daje się poznać:
- ,, Wsłuchałem się - mówi - ,, w duszy mojej tajemne uderzenia ( ...) ,,
- wiara ma - w zachwycie, w porywie, w uniżeniu...- jest aktywnością mej duszy
- jestem człowiekiem z Tobą - z Tobą droga jest prosta i bez niepokoju
- I jak to ze mną jest? - wędrujący...czyniący...odstępujący... Nie tylko dobry, przecie i zły. Nie
zawsze prawy, przecie i odstępca. Wiadomy Tobie. Piechur i stołownik,, pastwisk zielonych,, -
gdzie motyl posłańcem od Pana, ,, a rogi i cytry ,, głoszą radość ,, że nad śniegiem wybielałem,, I taki -
uznany za godnego objawienia ,, Prawdy przeczystej,,.
- ,, kark uginam i powstaję by trwać w wędrowaniu moim,,
Tyle mówiący On - mieszkaniec światów:
kwietnego maja, dali, kosmosu, mistycznych łąk, wędrowiec dróg obecności Boga.
Nieograniczenie wolny - swobodnie bytujący wewnątrz i na zewnątrz swej osoby. Obdarzony
zmysłowością ciała: słuchu, wzroku, ruchu, dotyku...( synteza wrażeń) -
w łasce duchowej wiary - bogacz zachwytów.
Zauważyliście wykroczenia poza powiedziane - TAK JEST - miedzy wypowiedzianym jest przemilczane ( miejsce na twórczą wrażliwość odbiorcy ). Norwidowe to prawo - milczenie jako znak / element znaczący.
04.05. 2012
Powroty:
może po modlitwy oddech ,, miej nade mną czuwanie skrzydlaty Aniele motylu...,,
-może po otuchę, bo ktoś słyszy, obejmuje pojęciem, powiadamia, że oto dzieje się,, wszechczas Prawdy,, ,
- może by sprawdzić - dziwy wiary ,, co kołysze serca dzwonów... , ( a czy moja poruszy choć majowe zmęczone serce? )
Powroty do wiersza - po czyjeś doświadczanie życia i tajemnicę ( słowami jeno zakreśloną ) - żywych obcowanie.
Komentarz, refleksja, analiza tekstu: neti
“Prawdziwy Bóg - prawdziwy człowiek” / rysunek ołówkiem / wydruk pigmentowy Giclée / 30x40cm Zamysł “Rysunek miał w swobodny, ekspresyjny sposób ...
metanojakiosk






Komentarze
Pokaż komentarze