Swego czasu jego wielki mentor polityczny, obecny śmiertelny wróg, Lech Wałęsa miał podobnych "sukcesów" bez liku. Co tydzień był "nowy sukces". Już dziś podpowiedzieć można Jego Dostojności, że czeka np. obiad Drawski 2. Warto rozważyć też groźby co do rozwiązania sejmu (choć tu akurat brat Głowy Państwa Go przyhamuje). W każdym razie min. Kownacki świetnie realizuje się w jako Falandysz 2 a Słońce Żoliborza jako Wałęsa Drugi.
Nie ma sensu pisać w tym kontekście o czymś takim jak "dobro kraju" czy "elementarna przyzwoitość". Jak celnie napisał dziś Rokita (jak rzadko się z nim dziś zgadzam) odbył się na naszych oczach epizod prymitywnej walki o władzę i wpływy. Jakoś już tak jest, że jeśli chodzi o prymitywizm u władzy to polska prawica zawsze zajmowała pozycję numer jedne w naszej wspaniałej IIIRP.
Gwiazda Krakowskiego Przedmieścia w ciągu kilku ostatnich dni pokazał, że w poważaniu ma państwo - raz przy okazji emerytur pomostowych, dwa przy okazji Brukseli. Liczy się tylko...... Sam właściwie nie wiem co? Okazja do wyżycia się? Pierwszy Obywatel jest w stanie bez żadnego zastanowienie w Jego niezmąconym refleksją umyśle, zagrozić rozwaleniem systemu emerytalnego czy polskiej polityki zagranicznej w imię sobie tylko znanych potrzeb czy celów.
W kancelarii Najwyższego Przedstawiciela nie ma żadnej osoby mającej elementarne pojęcie o np. finansach, systemie emerytalnym czy polityce zagranicznej. Ale polityka eliminacji wszelakiej zaawansowanej myśli z otoczenie Najważniejszego Dostojnika jest pewnie zabiegiem świadomym (analogiczny proces ma miejsce np. w NBP). Po co ten czy ów ma obrażać swoim pojmowaniem spraw Jego Dostojność?
Geremek powiedział kiedyś, że jedną z największych szkód jakie wyrządził nam komunizm było obudzenie chama. Ostatnio chamstwa jest u nas dostatek. Eksperci mówią, że to wszystko po to aby na tyle zniechęcić ludzi do polityki, że do wyborów pójdzie tylko żelazny elektorat Jego Dostojności. I kolejna kadencyjka będzie jak się patrzy. Może i jest to jakaś racjonalność. Tyle, że mam takie pytanie - czy bycie Głowa Państwa nr 1 dzięki dosyć brudnym okolicznościom i zabiegom jest aby taką wielką radością, że warto być chamem?
Bigda idzie i póki co zamieszkał w Pałacu Pierwszego Obywatela. Ciekawe jak długo będzie nas prześladował.
* Ze względów Konstytucyjnych, procesowych oraz ze względu na stabilność psychiczną osoby pełniącej wiadomy urząd zaleca się oddawanie Jej należnej czci i szacunku poprzez używanie wzniosłej tytulatury.


Komentarze
Pokaż komentarze (14)