Pani Janina Jankowska napisała o Nałęczu. Mało mnie polityka obecnie rusza , a Nałęcz dla mnie ........ tu wykropkuję.
Niemniej temat fajny i nośny - doradca prezydent powinien byc apolityczny a nie jest ....
I tak pamięcią w czasy dla wielu niemal" przedpotopowe " sięgnę , gdy minister d/s bezpieczeństwa z kancelariii Lecha Wałęsy i minister stanu szef Kancelarii Lecha Wałęsy stworzyli partię , która podczas ich urzędowania brała udział w wyborach jako partia proprezydencka z hasłem wyborczym - Głosowałeś na Wałesę głosuj na PC.
Obydwaj odeszli z kancelarii w kilka dni po wyborach.
Co prawda dzień po wyborch , głosujący na partie wałesowską otrzymali produkt antywałesowski ale to inny temat.
Wtedy to nikomu nie przeszkadzało . Dzis jesteśmy bardziej pryncypialni .
Lepiej to czy gorzej ?
W związku z końcem postkomunistów,a poszerzeniem pojęcia lewica oraz uznaniem Gierka za patriotę - odkurzam znaczek sprzed 35 lat "Za nic bym nie chciał , aby uważano mnie za człowieka poważnego , bo w obecności tzw. poważnych ludzi dzieci bawia się bez wigoru i radości , kobiety przestają być zalotne , wojskowi nie chcą opowiadac pieprznych anegdot , maski zdejmuja lub nadziewają w ich obecności tylko ludzie smutni. A na dodatek - durnie są zawsze poważni.
Jeden z tych poważnych wygłosił najgłupsze zdanie w salonie na mój temat "dyskomfort części dyskutantów wynikający z tej wprost niemożliwej już do banalizowania, relatywizowania czy tym bardziej ignorowania kompromitacji PO, wzrósł niepomiernie i manifestuje się w sposób różnoraki. Jedni fundują nam różnego rodzaju divertissement w postaci zagadek...."
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka