Zanim weszliśmy - hasło było proste - spotykamy się w tym samym miejscu za godzinę .
Dyrekcja zniknęła we wnętrzu - za chwilę z Młodym też weszliśmy . Kilka sal na parterze i po 5 minutach - wypad.
Poszliśmy z Młodym do Hyde Parku na tę godzinę - jak to faceci - nie umielismy docenić , a na pewno przeszkadzalibyśmy.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)