co się dzieje i co się może dziać w 3 secie .......................... Serena chodzi nie biega ...., pierwszy nie siedzi .
Nic więcej nie napiszę ............................. przy stanie 1; 1 w setach .....
* * *
Po meczu ...........................
SPODZIEWAŁEM się szybkiego 6:1 6:2 w godzinę dla Sereny
za emocje , krzyk na całą okolicę , chwile a nuż - DZIĘKUJĘ pannie Radwańskiej .
Ja maniak tenisa mogłem pokibicować POLCE w finale Wimbledonu ....
nie Capriatti , Graff ale POLCE ......
W sporcie którym w Polsce pasjonuje się i oglada "parę osób" .....
* * *
p.s. AGA na Boga - guma do żucia w podziękowaniach - albo ja mam oczopląs i coś mi się zwidziało
Szanowny Panie - szalik na meczu tenisowym ???????


Komentarze
Pokaż komentarze (12)