Nie pierwszy raz sie okazalo, ze nazwiska nie graja. Takze, ze jesli sie nie wygrywa w dwoch setach, przegrywa w pieciu.
I ze jedna z najbardziej niedocenilonych, jesli nie najbardziej niedoceniona zawodniczka Orlen Ligi jest mlodsza siostra Anny Werblinskiej, Bogumila Pyzioplek.
Podobnie jak Babicz, jak na swoaj pozycje nie ma imponujacych warunkow fizycznych, ale wie, co zrobic z pilka. Impel prowadzil w tie breaku juz nawet 10:6, ale ambitne bielszczanki doprowadzily do 13:13. Wtedy swoje piec sekund miala Katarzyna Konieczna. Ale w Impelu znow to nie "transfery" wygraly mecz.


Komentarze
Pokaż komentarze