Marcin Zaborowski (PISM) i prezydent Wro Dutkiewicz otwieraj i otworzyc nie moga. Dutkiewicz wita w swojej mowie prezydetna Komorowskiego, ale ni am braw. Nie, zeby sala byla przeciwko, ale tu sie nie oklaskuje przegranych.
"Ktorego nas Pan bardzo wmacnial"- zaprasza Dutkiewcz ktory ledwo wygral Komorowskiego, ktory ledwo przegral ( Dutkiewicz podkresla, ze teraz oklaski).
Prezydent Komorowski przypomnial zaslugi Wroclawia z czasow "Solidarnosci". Dodal, ze sama idea jeste dzis niezbedna przy rozwiazywaniu dzisiejszych problemow. Sprezyowal, ze dotyczy to tak Ukrainy, jak "krajow bardziej na poludnie"
Potrzeba wspoldzialania w sprawach biezacych wymaga odrodzenia idei solidarnosci w nowym momencie historii, Dotyczy to - zdaniem Kmorowskiego - odbudowania solidarnosci wewnatrz spoleczenstwo. Dominuje postawa, ze bycie czescia calosci to tylko okazja do korzysci, nie zobowwiazanie do wspoldzialania.
To jest - zdaniem prezydenta - odzyskania, ale samo nie wroci.



Komentarze
Pokaż komentarze