Dziś w ogłoszeniach parafialnych, które usłyszałem był apel, abypoprzeć ideę repatriacji.
Od kilku dni w telewizji znany aktor Królikowski w krótkiej reklamówce zachęca do wsparcia powrotów Polaków mieszkających na Wschodzie do kraju.
Warto, byśmy wszyscy, którzy popieramy ten pomysł dali temu wyraz.
Obywatelski Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Powrót do Ojczyzny” popiera projekt ustawy o powrocie do Rzeczypospolitej Polskiej osób pochodzenia polskiego, deportowanych i zesłanych przez władze Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich.
Niedługo będzie 17 września i 71 rocznica zdradzieckiej napaści Związku Radzieckiego na Polskę. Pamiętając o tym poprzyjmy ideę repatriacji.
Na stronie internetowejwww.repatriacja.org.pljest apel syna ś.p. Macieja Płażyńskiego:

Szanowni Państwo,
12 kwietnia 2010 mój ś.p. ojciec, Maciej Płażyński, miał złożyć w kancelarii Sejmu projekt nowej ustawy repatriacyjnej. Smoleńska katastrofa przekreśliła jednak Jego plany. Podjąłem się ich kontynuacji, ponieważ, czuję się związany wolą Ojca.
Za Uralem, głównie w Kazachstanie, żyją jeszcze tysiące polskich ofiar sowieckich czystek etnicznych. My Polacy, mamy więc wobec nich szczególny obowiązek: zapewnienia im jak najszybszego powrotu do Ojczyzny. Niestety nie służy temu obecna ustawa repatriacyjna. Przede wszystkim dlatego, że nakłada zbyt duże obciążenia na samorządy zamiast na polskie państwo. Trzeba ją zmienić. Dlatego społeczny komitet "Powrót do Ojczyzny", którego mam zaszczyt być pełnomocnikiem, złożył w Sejmie projekt nowej ustawy o repatriacji.
Aby jednak nowe przepisy mogły został uchwalone, konieczne jest ich wsparcie przez100 000 naszych obywateli. Z tego powodu zwracam się do tych, którym nie jest obojętny los Polaków wypędzonych z kresów. Wesprzyjcie nasz projekt własnym podpisem.
Jakub Płażyński
Poprzyjmy całym sercem ten apel (szczegóły na stronie internetowej). Jaki piszą organizatorzy „W latach 30. i 40. tysiące Polaków zostało deportowanych do Związku Radzieckiego. Przez lata nie mieli możliwości powrotu.” Dajmy im szansę powrotu do Ojczyzny. Liczy się każdy głos. Jest już 40 tysięcy popierających, brakuje jeszcze 60 tysięcy. Poprzyjmy tą piękną inicjatywę.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)