Michał Kot Michał Kot
704
BLOG

Obalenie Kaddafiego sukcesem polskiego MSZ?

Michał Kot Michał Kot Polityka Obserwuj notkę 9

 

Dzisiejszy dzień może być ostatnim dniem rządówlibijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego. Medialne doniesienia mówią o ofensywie rebeliantów na pałac Kaddafiego w Trypolisie i wydaje się, że kwestią najbliższych godzin jest zwycięstwo rebeliantów.

 

Zanim to jednak nastąpiło, polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało komunikat gratulujący Libijczykom zakończenie rządów płk.Kaddafiego. „Gratulujemy Libijczykom i Przejściowej Radzie Narodowej położenia kresu reżimowi, który przez długie lata był sponsorem  grup terrorystycznych mających na sumieniu niemałą liczbę niewinnych ofiar w wielu państwach świata, a w ostatnich miesiącach nie zawahał się użyć ślepej przemocy przeciwko własnemu narodowi. Jesteśmy przekonani, że płk M. Kadafi wraz z najbliższymi współpracownikami wkrótce odpowie za swoje zbrodnie w Libii lub przed obliczem Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze.”

 

 

Z drugiej strony mamy informację o wspieraniu przez Polskę w sposób jakże konkretny działań rebeliantów.Polska wysłała do Libii prawdopodobnie broń przeciwpancerną i środki transportu. Ponadto od kilku tygodni w dowództwie NATO-wskiej operacji w Libii jest 15 polskich oficerów, siedmiu z nich jest w dowództwie w Neapolu, natomiast pozostała ósemka w dowództwie operacji powietrznej.

 

Mimo trwających jeszcze walk w Trypolisie polskie MSZ uznało, że to najlepszy moment aby pogratulować Libijczykom obalenie reżimu (aż dziwne, że Radosław Sikorski nie pogratulował Libijczykom na Twitterze! czyżby niedopatrzenie?). Czy słusznie? Nie Francja ani Niemcy, nie Obama ale to właśnie Radosław Sikorski jako pierwszy w Europie wysłał gratulacyjny komunikat Libijczykom. Ja podaje komunikat MSZ „Polska od początku wspierała rozbudzone wolnościowe aspiracje Libijczyków, czego wyrazem była majowa wizyta ministra Radosława Sikorskiego w Bengazi, jako pierwszego wysokiego rangą przedstawiciela zachodniego rządu oraz tymczasowe przeniesienie do tego miasta – z końcem czerwca – polskiej ambasady na czele z ambasadorem. Również  i teraz - w nowych, zmienionych warunkach – gotowi jesteśmy wesprzeć Libijczyków w trudnym wysiłku odbudowy i kształtowania nowej rzeczywistości”

 

Zastanawia tylko, jedno czy nie będziemy świadkami wypowiedzi ministra Radosława „Plakietki” o wielkim sukcesie dyplomatycznym Polski, która wspierała rebeliantów i był jednym z głównych państw dążących do obalenia – jak się okazuje nie tylko przez dyplomatyczne wypowiedzi – reżimu Kadafiego. Okaże się bowiem, że obalenie Kaddafiego i sukces Libijczyków zostanie bowiem wykorzystane jako kolejny oręż w wewnętrznej, przedwyborczej polityce, a Radosław Sikorski to zręczny i europejski dyplomata. Upadek reżimu Kadafiego będzie bowiem kolejnym sukcesem nie tylko europejskiej ale i polskiej dyplomacji, a w szczególności wynikiem zaangażowanie samego Radosława Sikorskiego.

Michał Kot
O mnie Michał Kot

Kto to wie?!!;-) Już nie młody, ale jeszcze nie stary...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka