No to mamy raport w sprawie Smoleńska. Oczywiście ten rządowy, dla Tuska zapewne jedynie słuszny, a dla Kaczyńskiego jedynie niesłuszny. Niezależnie od tego, że wskazano w nim, że winni byli tak polscy wojskowi jak i rosyjscy kontrolerzy.
Spora część twitterowych komentatorów (tych pisowskich) piała ze szczęścia, że nie udowodniono nacisków. Tak jakby trudno udowodnić coś, co mogłyby udowodnić tylko zeznania pilotów i świadków. Trudno byłoby bowiem coś z nich wyciągnąć, z tej prostej przyczyny, że nie żyją. Dobrze natomiast, że komisja na ten temat nie wypowiedziała się inaczej, bo jeśli nie ma twardych dowodów, to nie ma i już. Co nie znaczy, że nie możemy się tych nacisków, na podstawie zapisu rozmów z kabiny domyślać.
Ale nie to jest istotne.
Ważne jest to, że ponad rok po tym jak powinien był złożyć dymisję, ustąpił wreszcie Bogdan Klich. Człowiek, który tak mocno promował wytwory brazylijskiego przemysłu lotniczego, że zabrakło pieniędzy i czasu na szkolenie pilotów z obsługi sprzętu, na którym latali. Zapewne trzeba było poczekać do momentu, w którym uda mu się upchnąć brazylijską myśl techniczą w 36. SPLT. A potem nie pozostało nic innego jak czekać do takiego momentu jak ten dzisiaj, by broń boże nie wyglądało na to, że dymisję wymusiła opozycja.
Notabene PiS zajęty był i tak głównie krytykowaniem Rosjan i Tuska. Klich był dla nich tylko pretekstem do zarzucania premierowi co najmniej kierownictwa sprawczego jeżeli nie bezpośredniego sprawstwa katastrofy. To, że marne wyszkolenie musiało narastać latami jakoś ucieka uwadze PiSowski tęgich głów. A szkoda, bo może byłaby okazja, aby z rządu pozbyć się jeszcze jednego człowieka bystrego jak woda w klozecie, a który za rządów PiS pełnił funkcję szefa MON. I również, o ile dobrze pamiętam, interesował się brazylijską myślą techniczną.
Same przyczyny katastrofy, tak naprawdę, da się streścić w jednym zdaniu. I zrobiłem to miesiąc temu ja, i zrobił to dziś Bartosz Węglarczyk. Po prostu, polski bałagan plus rosyjski bałagan równa się katastrofa.
I tak naprawdę tyle w temacie.
Do następnego,
Intel-e-gent


Komentarze
Pokaż komentarze (8)