intel-e-gent intel-e-gent
539
BLOG

Wałbrzyska ślepota mediów

intel-e-gent intel-e-gent Polityka Obserwuj notkę 1

Jeżeli Platforma Obywatelska przegra najbliższe wybory (czyli będzie musiała tworzyć koalicję z kimś jeszcze oprócz PSL), to przede wszystkim przez głupotę własnych posłów i własny tryumfalizm. Zasadniczo bowiem PO nadal nie bardzo ma z kim przegrać - wystarczy jej pokazywać, że nie jest PiSem, a media tylko tym będą się zajmować.

Dziś Platformie "pomógł" jej poseł, który przy dziennikarzu Polsatu (i właścicielu serwisu Kampania na żywo) Tomaszu Machale pochwalił dziennikarzy:

Super, że zajmujecie się terminem wyborów a nie Wałbrzychem

Dziennikarz Polsatu bezrefleksyjnie puścił te słowa w obieg nie zastanawiając się nad oceną środowiska dziennikarskiego wystawioną tym samym przez owego posła. Ale i tak chwalić Machałę za to.

Przy okazji poseł PO wyjawił czego Platforma, chwilowo, boi się najbardziej - grzebania przy Wałbrzychu, mieście które można spokojnie nazywać "polskim Gotham". Tylko Jokera i Batmana w rozklekotanym "maluchu" tam brak. Dlaczego PO boi się zainteresowania Wałbrzychem?

Proste - rozdającym karty na Dolnym Śląsku był (i jest) marszałek Grzegorz Schetyna. Wokół afery z pieniędzmi wyciąganymi z miejskich spółek pojawia się też nazwisko innego zamieszanego w tzw. aferę hazardową - Zbigniewa Chlebowskiego. A jeszcze PO kupowała głosy w tym mieście, zaś miejscowy rzecznik prasowy Platformy wyrzucał swojej partii nie to, że źle robiła, ale że dała się złapać.

Nie są to zdarzenia i sposoby działania, z którymi Platforma chciałaby być kojarzona. Dotychczas przecież jasne było, że co złe to nie PO. Przekręty robiło SLD, a władzy nadużywało PiS. Nic więc dziwnego, że poseł PO oddycha z ulgą, że media wolą interesować się terminem wyborów (znanym w zasadzie od miesięcy) niż wałbrzyskim bagnem.

Zapewne media nie są tym tematem zainteresowane, bo nie można umoczyć w to SLD. Gdyby bowiem za ten proceder odpowiadała lewica mielibyśmy już aferę rozmiarów afery Rywina. O ile nie większą.

A tak, trochę wzmianek i nic więcej. Ku uldze posłów PO. Których zbyt głośna ulga zainteresowała dziś media. Może więc jednak dziennikarze ruszą tyłki?

Do następnego,

Intel-e-gent

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka