intel-e-gent intel-e-gent
441
BLOG

Platforma obiecuje, że nie dotrzyma słowa

intel-e-gent intel-e-gent Polityka Obserwuj notkę 26

Wśród wielu obietnic złożonych przez Jedną PolskęPlatformę Obywatelską przed wyborami, znalazła się jedna naprawdę bezczelna. A przy tym, sugerująca, że rząd nie dotrzyma danego wcześniej słowa.

Kiedy całkiem niedawno, w trosce o budżet, nie podnoszono podatków dla najlepiej zarabiających tylko podatek VAT, uderzający przede wszystkim w najbiedniejszych, Donald Tusk obiecywał, że to tylko przejściowe. Okazuje się, że może tak nie być. Ale PO obiecuje, że będzie lepiej.

Wyższe stawki podatku VAT miały być przejściowe. Po paru latach miały wrócić do stanu wyjściowego. Pod tym warunkiem społeczeństwo, ogłuszone światowym kryzysem, przyjęło podwyżkę bez większego szemrania. Teraz nasza jedynie słuszna partia obiecuje społeczeństwu, że po wyborach obniży stawkę podstawową VAT do 22%.

Ale milczy w kwestii pozostałych stawek. Choć przecież miały wrócić do poprzedniego poziomu.

Trzeba być Donaldem Tuskiem (albo Jarosławem Kaczyńskim), by umieć tak bezczelnie obiecywać wyborcom cokolwiek. A już szczególnie coś, co jest odwołaniem poprzedniej obietnicy, złożonej przy okazji dokonanych zmian mających ratować Polskę przed kryzysem zadłużenia, przed którym wciąż nie jesteśmy uratowani. I tylko kreatywna księgowość nas ratuje przed koniecznością uchwalenia budżetu z zerowym deficytem.

Mówiąc wprost - Donald Tusk obiecuje nam, że nie dotrzyma słowa. I jeszcze się tym chwali, a media mu przybijają piątkę. Bo Donald Tusk nie jest Jarosławem Kaczyńskim. Naprawdę, czas już zagłosować na kogokolwiek innego niż PO i PiS, byle przerwać spiralę absurdu w jaką wbiliśmy się sami.

Do następnego,

Intel-e-gent

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (26)

Inne tematy w dziale Polityka