intel-e-gent intel-e-gent
343
BLOG

Polacy zasługują na więcej (truizmów)

intel-e-gent intel-e-gent Polityka Obserwuj notkę 14

Wczoraj zająłem się spotem Platformy, tłumacząc go na język polski. Dziś warto byłoby zająć się spotem Prawa i Sprawiedliwości, bo o ile reklama PO była mistrzowskim przykładem mówienia tego co wygodne na niewygodne tematy, o tyle PiS zręcznie mówi, że nic nie mówi. Zobaczcie sami.


Czego dowiadujemy się ze spotu, którego siłą, notabene jest używanie tylko jednego skompromitowanego polityka (zamiast kilku jak w spotach PO)? Brodaty przystojniak stwierdza, że zawsze dotrzymuje obietnic. Coś nam to mówi? No niby, że PiS zawsze dotrzymuje słowa. Ale przecież wiemy, że tak nie jest - choćby Jarosław Kaczyński obiecywał, że nie będzie premierem póki jego brat jest prezydentem... Zdjęcie Lecha i Marii Kaczyńskiej w tym momencie to faux pas i błąd.

Młody człowiek o krzywych zębach stwierdza, że tradycja pozwala mu być sobą. Świetnie, ja też trzymam się rodzinnych tradycji, ale nie zamierzam tego robić na ślepo i wprowadzam też własne. Nic nam to nie mówi, ale jak to ładnie brzmi! Zapewne też znaczy, że ramach trzymania się tradycji wywiesimy wszędzie krzyże i zabronimy aborcji. 

Kobieta o miłym uśmiechu zapewnia nas, że rozważnie gospodaruje budżetem. Coś to oznacza? Nic. Szczególnie jeśli przypomnimy sobie, że po rządach PiS została nam fantastyczna dziura budżetowa, bo ścięto składkę rentową (zapewniając chroniący tyłek PO impuls popytowy), ale nie wprowadzono żadnych oszczędności.

Jakiś brodacz stwierdza, że nie ma krajów ubogich, są tylko źle rządzone. To już nie znaczy absolutnie nic, bo jest takim truizmem, że aż zęby bolą. Bez komentarza, bo i nie ma czego komentować.

Na koniec Jarosław Kaczyński uśmiecha się jakby właśnie wypił sok z cytryny i stwierdza, że "Polacy zasługują na więcej". Jak rozumiem, zasługują na więcej truizmów i oczywistych oczywistości. A zza pleców Kaczyńskiego wyjdą wtedy Antek Macierewicz i Zbigniew Ziobro.

To ja dziękuję bardzo, zastanowię się nad wyborem pomiędzy SLD a Ruchem Palikota. W przypadku SLD wiem co wybieram, bo nie rządziło źle, a w przypadku Palikota mam nadzieję, że wybór nie będzie zły. W każdym razie, w obu wypadkach nie zagłosuję na mniejsze zło.

Do następnego,

Intel-e-gent

PS. Jeżeli chcecie abym jeszcze jakimś spotom usunął warstwę ściemy, to wrzućcie je w komentarzach albo wyślijcie na intel-e-gent@gazeta.pl

 

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka