intel-e-gent intel-e-gent
293
BLOG

Sikorski obrońcą praw chrześcijan

intel-e-gent intel-e-gent Polityka Obserwuj notkę 21

Polska wezwała na dywanik ambasadora Iranu w RP w związku z planowaną egzekucją pastora działającego w Iranie. Minister Radosław Sikorski oznajmia zaś radośnie, że "chrześcijanie są najbardziej prześladowaną grupą na świecie". Ich obrona ma być polskim priorytetem.

Świetnie, zawsze uważałem, że należy dbać o przestrzeganie praw człowieka, a jednym z tych praw jest wolność wyznania. Ale tak mi się jakoś przypomina, że na własnym podwórku nie mamy tu porządku i może najpierw przydałoby się z tym coś zrobić nim zaczniemy tłumaczyć innym, że są źli.

Przede wszystkim, o ile dobrze pamiętam, nasza Konstytucja stanowi, że Polska jest krajem neutralnym światopoglądowo, a tymczasem w polskim Sejmie najzwyczajniej w świecie wisi sobie katolicki krzyż. Ale ministrowi Sikorskiemu to nie przeszkadza, choć może przecież urażać uczucia tysięcy polskich obywateli będących wyznawcami islamu czy też wyznającymi, po prostu, inną religię niż katolicyzm (albo też będących ateistami). No przecież, to żadne prześladowanie, prawda?

Jakoś tak dziwnie się też składa, że polska minister edukacji wypowiada się w sprawie kościelnych problemów z I komunią, z którą zamęt się zrobił w związku z reformą edukacji. Nikt nie zwrócił uwagi, że gdyby katechetyzacja odbywała się w kościołach a nie w szkołach, to nie byłoby żadnego problemu. A ile by przy tym podatnicy zaoszczędzili pieniędzy i nerwów.

Całkowicie poważnie dyskutuje się nawet czy Kościół ma prawo narzucać mediom publicznym kogo mogą, a kogo nie mogą zatrudniać. Podczas gdy całkiem spory procent czasu emisyjnego zajmują transmisje z Watykanu, msze czy programy ewangelizujące. Co, oczywiście, nikomu w polskim rządzie nie przeszkadza.

Minister Sikorski nie zauważył też, że nawet polski Trybunał Konstytucyjny narzuca wolę Kościoła, gdyż jego członkowie bywają od Kościoła zależni. I dokonuje łamańców mających uzasadniać łamanie praw człowieka w zakresie wolności wyznania tak, aby podtrzymać dominującą pozycję Kościoła Katolickiego.

Po prostu, minister Sikorski widzi drzazgę w oku bliźniego, a nie widzi belki w swoim.

Do następnego,

Intel-e-gent

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (21)

Inne tematy w dziale Polityka