Wczorajsze debaty telewizyjne niewiele wniosłyby do polskiej polityki gdyby nie kuriozalne słowa Radosława Sikorskiego, który raczył stwierdzić, że Platforma Obywatelska zrobiła więcej niż zrobiono przez ostatnie 1000 lat. Serio.
Z pewnością za rządów Donalda Tuska zbudowano więcej autostrad niż za Kazimierza Wielkiego, jest to fakt, któremu nie może zaprzeczyć nawet największy krytykant PO. Podłączono również do internetu więcej abonentów niż miało to miejsce za panowania Stanisława Augusta. Nie da się zaprzeczyć. Ba, nawet nasze wojska poszły dalej niż za króla Jana czy za czasów wyprawy moskiewskiej. O Afganistanie wtedy nawet nie marzono.
Co więcej, z pewnością za miłościwych rządów Donalda Tuska zbudowano więcej biurowców niż za panowania Bolesława Chrobrego i mam pewne podejrzenia, że kościołów również. Powiedzmy sobie szczerze, wyprodukowano też więcej jajek i wołowiny niż za CAŁYCH rządów Chrobrego. To jest miara naszego sukcesu pod rządami PO!
Niestety, są rzeczy, w których PO jednak zrobiła mniej niż w poprzednim tysiącleciu. Linii kolejowych wciąż mamy mniej niż jeszcze w 1989, a nawet w XX-leciu międzywojennym zbudowano i zmodernizowano ich więcej niż miało to za rządów PO. No, ale tamte rządy nie zderzały się z takimi trudnościami jak Platforma - co znaczy konieczność odbudowy kraju po zniszczeniach wojennych w porównaniu do ciężkiej wojny polsko-polskiej blokującej rządowi Donalda Tuska niemal wszystkie możliwości manewru? Jasnym jest więc, że i tu rząd Naszego Ukochanego Premiera Tysiąclecia, Słońca Peru, Indii, Wietnamu, Największego Piłkarza i Najbardziej Pracowitego, zrobił najwięcej.
A kto twierdzi inaczej ten jest z PiSem. Zrozumiano?
Do następnego,
Intel-e-gent


Komentarze
Pokaż komentarze (5)