Jeszcze jedno. Przed chwilą w telewizorni powiedzieli, że Moskwa przyjęła wyniki wyborów z optymizmem. Cokolwiek to znaczy. W Niemczech też się cieszą (podobno - tak twierdzi TVP).
Swoją drogą nie zazdroszczę PO. Będą się musieli nieźle napocić, żeby coś skleić. Chyba, że jest już przygotowany jakiś masterplan. Czego i sobie, i Państwu życzę.


Komentarze
Pokaż komentarze