A raczej willi "Kacz" , czyli pałacu prezydenckiego RP (bez numeru). Jak donosi serwis pardon.pl, za tygodnikiem "NIE":
http://www.pardon.pl/artykul/2803/nie_czyja_corka_jest_wnuczka_kaczynskiego
Cóż, zacznijmy od tego że znamiennym jest iż żadna gazeta tzw. "obiektywna" nie podniosła tego tematu. Wyjątek stanowi właśnie tygodnik "NIE" , przekraczając - swoją drogą - kolejną granicę w kierunku zostania najpaskudniejszym tabloidem na rynku. Drugą stroną tego nieco gównianego (och, żarty się mnie trzymają, nie ma co) medalu, jakim jest opisywanie takich historii jest to, że z reguły takie "kwiatki" drukują gazety pokroju "NIE" właśnie, albo - z drugiej strony - "Naszego Dziennika", itp.
Jednak jedną sprawą jest to, gdzie takie artykuły się ukazują (przywołanie przez pardon.pl argumentu, że o córce Georga Double U pisał The Washington Post jest moim zdanie lekko naciągane - bo po co zniżać się do poziomu szukania sensacji za wszelką cenę? i tak naprawdę- co ma do rzeczy, jaka gazeta pisała?), a drugą czy w ogóle powinny się ukazywać. Moim zdaniem córka Prezydenta RP jest taką samą osobą publiczną, jak dziewczyny z plakatów Cropp Town czy innych tego rodzaju. Czyli po prostu powinna zostać zostawiona w spokoju - jej dziecko, a kto jest ojcem tylko ona wie i niech się nikt tym nie interesuje, bo są sprawy ważniejsze i poważniejsze (oj, żarciki, żarciki).
Z drugiej jednak strony, niezbyt korzystnie wpływa to na wizerunek Prezydenta, który promuje wartości rodzinne, itp itd. (ciekaw jestem, co jego brat ma do powiedzenia na temat rodziny) dlatego sądzę, że takie akcje w wykonaniu córki prezydenta powinny być co najmniej lepiej przemyślane. Piszę co najmniej, bo uważam że córka najzwyczajniej w świecie podłożyła tatusiowi świnię, nawet jeśli niechcący. A może to złowrogie podszepty SLD i pana Dubaniowskiego? Jeden Ojciec Dyrektor raczy wiedzieć.


Komentarze
Pokaż komentarze