A teraz dobitniej co sądzicie o tej modlitwie ?!
“Kościół wyznaniowy”. Warto przytoczyć jeszcze pewien tekst , który ukazał się w okresie międzywojennym w hitlerowskich Niemczech nakładem "Vereinigung zum Schutze Oberchlesiens" . Stanowi on swego rodzaju modlitwę do monolatrycznego "niemieckiego boga" i w polskim przekładzie brzmi następująco ([25] str. 1):
Poraź, o panie, bezwładem ręce i nogi Polaków;
Zrób z nich kaleki, poraź ich oczy ślepotą.
Tak męża jak kobietę ukarz głupotą i głuchotą.
Spraw, żeby lud polski gromadami całymi zmieniał się w popiół
Ażeby z kobietą i z dzieckiem został zniszczony, sprzedany w niewolę
Niech nasza noga rozdepcze ich pola zasiane!
Użycz nam nadmiernej rozkoszy mordowania dorosłych, jak też i dzieci.
Pozwól zanurzyć nasz miecz w ich ciało,
I spraw, że kraj polski w morzu krwi i zgliszczach zniszczeje
Niemieckie serce nie da się zmiękczyć,
Zamiast pokoju, niech wojna zapanuje między oboma państwami,
A jeśli kiedyś będę się zbroił do walki na śmierć i życie,
To będę wołał, umierając: Zmień, o panie, Polskę w pustynię.
Sytuację w jakiej znalazły się ówczesne Niemcy trafnie i lapidarnie ujął generał Erich von Ludendorff , który w 1935 roku w czasie rozmowy przeprowadzonej z dziennikarzami stwierdził: "Jestem przeciwnikiem chrześcijaństwa i poganinem i jestem z tego dumny (...). My Niemcy jesteśmy w tej chwili ludem, który najbardziej odłączył się od chrześcijańskiej nauki. Dopiero wskutek zupełnego odrzucenia chrześcijaństwa nabędzie lud niemiecki zwartości, której potrzebuje i której byłby potrzebował w ciężkich chwilach 1918 roku." Tak więc następowała reorientacja cywilizacyjna Niemiec, stopniowe spychanie ich ku neopoganizmowi i wzrost antychrystianizmu. Niebagatelną rolę w tym procesie odegrała również działalność różnych tajnych towarzystw, które czasem w swoich doktrynach nawiązywały wprost do okultyzmu czy wręcz satanizmu.



Komentarze
Pokaż komentarze