Zbliza sie 10 kwietnia a wiec wkrotce minie rok jak wydarzyla sie katastrofa smolenska, wielka tragedia narodowa. Byla to przerazajaca strata: prezydent RP, wszyscy glownodowodzacy WP, poslowie i senatorowie RP, prezes Banku Narodowego, prezes prawdy historycznej IPN i wielu cennych ludzi pracujacych dla Polski.
Wielki niepokoj budzi obecna wladza ktora w calosci jest sprawowana przez politykow partii PO. Od momentu katastrofy zachowuja sie oni jak przedstawiciele obcego panstwa. Zaraz na poczatku Donald Tusk obsciskiwal sie z Putinem (jakby sobie gratulowali) nad zwlokami prezydenta Lecha Kaczynskiego . Donald Tusk bez zadnych watpliwosci oddal sprawe katastrofy w rece Rosjan. Przez rok czasu Tusk, Komorowski i inni politycy PO w symbiozie z mediami, caly czas szkalowali zabitych Polakow. Ten proceder trwa do dzisiaj. Wyraznie widac, ze ta wladza jest odpowiedzialna za smierc elity polskiej.
Politycy PO caly czas wspolpracuja z Rosjanami, nawzajem sie popierajac w tej sprawie. Role byly rozpisane od poczatku. a dla cymbalow czy naiwnych cala ta szopka wladzy trwa juz rok. Wladza w Polsce boi sie panicznie prawdy, boi sie zaprowadzenia praworzadnosci ktorej oredownikami byl prof. Lech Kaczynski i jest prezes Jaroslaw Kaczynski.
Dlaczego Polakom wmowiono strach przed PiS-em? (Wielu uwierzylo, tylko nie rozumie o co chodzi). Przeciez w latach 2005 - 2007 kiedy Polacy wybrali PiS wszystko zaczynalo normalnie funkcjonowac, zaczeto wprowadzac praworzadnosc a wiec walczyc z korupcja, lapownictwem, przywilejami prominentow.
Dobrano sie do postkomunistycznych ukladow na szczeblu wladza - biznes. CBA probowalo rozbic te bande, ktora przejela majatek narodowy po 1990r. Rozwiazano sluzby WSI, ktore byly agentura dzialajaca przeciwko Polsce. Afery budowlane, afera hazardowa, afera weglowa i.t.d. - czy politycy PO-PSL-SLD przestraszyli sie ze stana przed sadem?
Demokratyczna wladza Kaczynskich pokazala, ze nikt nie moze stac ponad prawem. PiS pokazal, ze ludzie wladzy tez musza przestrzegac prawa. Tego juz bylo za duzo srodowiskom biznesowo-polityczno-przestepczym. Chcieli sie pozbyc partii PiS z zycia polityczno-spolecznego. W mediach zaczela sie straszna nagonka nienawisci przeciwko Kaczynskim i PiS-owi. Wmowiono szczegolnie mlodym Polakom jak niebezpieczne jest PiS. Klamstwo gonilo klamstwo.
PiS robil wszystko, zeby dzialala praworzadnosc, zeby Polacy czuli sie bezpiecznie we wlasnym kraju. Malo kto wie, ze za tak krotkich rzadow PiS spadla liczba przestepstw. Czego sie boi obecna wladza Po? Boi sie powrotu PiS, boi sie ze znowu moze byc wprowadzona praworzadnosc i sprawiedliwosc w Polsce. Boi sie, ze zacznie sie walka z korupcja. Ta wladza boi sie odpowiedzialnosci za katastrofe smolenska. Ta wladza boi sie odpowiedzialnosci za zniszczenie Rzeczypospolitej.
Zblizaja sie wybory. Ta wladza ze strachu zmienia kodeks wyborczy co moze ulatwic jej sfalszowanie wyborow. Ja jestem pewna, ze jezeli wybiora znowu PO, jak w banku nastapi obnizenie poziomu zycia, pogorszenie sytuacji zyciowej spoleczenstwa. Bedzie jednak juz za pozno na lamenty. Trzeba bedzie znizyc sie do roli "parobka" w nowym wydaniu. Wladza natomiast bedzie mowic, ze trzeba wiecej sie starac, wiecej pracowac, zeby dogonic Zachod.
Tysiace mlodych Polakow ktorzy jezdza za praca na Zachod niewiele zrozumialo jak dziala demokracja i na czym polega demokracja. Obecna wladza boi sie panicznie, ze wiekszosc spoleczenstwa moze poznac sie na klamstwach PO-PSL-SLD i dlatego wznowila rozpaczliwy atak nienawisci na opozycje, zmienila kodeks wyborczy, dopuscila niekaralnosc za narkotyki, obiecala laptopy, i.t.d. PARTIA PO WSZYSTKO MA POD KONTROLA!?!? NAJLEPIEJ PRZECZYTAC RAPORT PiS (116 stron) bo jest tam wiele interesujacych szczegolow z zycia politycznego Rzeczypospolitej.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)