Sprawa kradzieży napisu z bramy byłego faszystowskiego obozu Auschwitz jest komentowana przez wielu i na wiele sposobów. Powstała cała masa teori kto, po co, dlaczego... etc. Niektóre są sensowne, niektóre nie bardzo.
Sama kradzież - czyn haniebny zaczyna powoli stawać się pretekstem do tworzenia coraz to fantastyczniejszych teorii. Również na Salonie po przeleceniu kilunastu dyskusji o tym traktujących da się znaleźć piękne kwiatki.
Już w paru miejscach trafiłem na piekne zaczątki afery, która przćmi znikające taśmy, jednorękich bandytów, kwiaciste sukienki i całą resztę. Możliwe że to specyfika Salonu sprawia iż takie cuda moga tu powstać, bo jak mi się zdaje, nagonaka na opcję polityczną znaną wszystkim jako PO jest tu zjawiskiem dośc powszednim. A więc czemu nie? Zarysy ogólne już paru salonowiczów wrzuciło (tak to prawda, mi tez nie chce się w to wierzyć, ż eoni tak na serio), więc uprzedzając fakty, pozwolę sobie jako pierwszy tą aferę opisać, a założe się że będa kolejne próby, i w przeciwieństwie do mojej pisane całkowicie na serio.
Otóż bez wątpienia i z całą stanowczościa za zniknięcie napisu z bramy należy winić PO. Partia skompromitowana licznymi aferami, dobita słupkami spadającymi na łeb na szyję postanowiła odwócić uwagę od własnego podwórka, podwórka pogrążonego w chaosie i bałaganie. Otóż najtęższe umysły parti na tajnym spotkaniu postanowiły skupić uwagę wyborców na wydarzeniach, które nie pozowlą w najmniejszym nawet stopniu na zwrócenei jej na problemy PO. Ułożono plan pod kryptonimem 'symbole' . Plan zakłada kradzież licznych symboli związanych z historią, religią etc.. Na pierwszy ogień poszedł napis z bramy, tak by zamiaszania wywołane akcją wyszło poza nasze podwórko, im więcej głosów, w tym też tych z zagranicy, tym więcej informacji do przeanalizowania, a tym samym więcej pochłoniętego przez sprawę czasu. Niech tam sobie kombinują co z napisem, co z resztą, ważne żeby o nas zapomnieli.
Następny w kolejce jest obraz z Jasnej Góry, Syrenka ze starego miasta (próbna okcja obyła się na tym właśnie obiekcie, pamiętemy zgięcie miecza ?), Smok Wawelski z Krakowa, Neptun z Gdańska i wiele innych.
Postuluje powołanie straży obywatelskiej, przy ważniejszych zabytkach w każdym mieście w kraju, i wyłapywania saotazystów z PO.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)