
Zawiodłeś mnie młody padawanie.
Pomimo nauk mych i mądrości mej nie skorzystałeś z doświadczenia mego. A pokazałem ci wszystko co potrafię, przekazałem ci wiedzę cała mą, w cień odsuwając się. A miałeś pierwszym być, a ja w cieniu twym miałem stać z potęgi korzystając twej...
Moc była w tobie wielka, zatraciłeś ją. Zaniedbałeś wszystkie sztuki, które mocnym miały cię uczynić. Zapomniałeś się w drodze swej, a teraz za późno może już być. Nasza racja mniejszą stała się, szeregi nasze rozrywają się. Nie pamiętałeś, by po właściwej stronie mocy stać, a teraz opuszcza ona i ciebie i mnie...
Przyszłość przed nami niewyraźna maluje się ...
- Mistrzu zawiodłem cię.... co czynić mam ?
- Pfffff........ nie wiem......


Komentarze
Pokaż komentarze (9)