Niektórzy mogli by sądzić, iż do założenia partii politycznej potrzeba wielu przemyślanych i konkretnych działań. Do dziś sądziłem że by założyć partię polityczną potrzebny jest przynajmniej jej program, zdefiniowanie kogo partia będzie reprezentować, o co walczyć.
Partia wyznacza swój program polityczny, realizuje go poprzez zdobycie i sprawowanie władzy, lub wywieranie na władzę wpływu.
A guzik. Okazuje się że jest inaczej.
Mistrz świata i okolic, niekwestionowany król wibratorów, małpek, i wypowiedzi z dupy, jego ekscelencja niewyparzona gęba, Janusz Palikot widzi całą sprawę inaczej.
Otóż wystarczy mieć urojenie, niepoparte żadnymi dowodami, jedną jedyną tezę, kompletnie nie związaną z polityką społeczną, gospodarczą, polityką jakąkolwiek by założyć partię polityczną. Dziękuję panie Januszu za oświecenie.
Pędzę zakładać partię centro skrajano umiarkowanie narodowościowo mniejszościową, bo uważam że piwo powinno być sprzedawane wyłącznie schłodzone. Będziemy domagać się zakazu sprzedaży piwa nie z lodówek.
Na poważnie – denerwuje mnie to iż Janusz Paligłup uważa 10 milionów moich rodaków za idiotów. Swoją wiedzę opiera na sondażach. Podejrzewam że są to tak samo rzetelnie zrealizowane sondaże jak te z pierwszej tury wyborów prezydenckich.
Nie mogę zrozumieć co ten człowiek robi jeszcze w polityce ? Jakim cudem jest nadal posłem ? Jak to możliwe że nie ma zakazu wypowiadania się publicznie ?
Jak to się dzieje że platforma nic z nim nie może zrobić ? Donald może urobić jak plastelinę każdego ze swoich chłoptasiów, co już nieraz było widać, a Plikota nie da rady ? Może nie chce, albo nie może. Czyżby Janusz wiedział co i kto w PO ma za uszami i lepiej go nie drażnić, bo jest na tyle nieobliczalny że mógł by dużo namieszać ?
Jak to jest tak na prawdę z Januszem i całą resztą ? Ci co go tolerują,nie ważne czy dla tego że chcą, czy że muszą są tacy sami jak on, i wszystkich ich z Januszem na czele mam w miejscu, gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)