Nie pozostaje mi nic innego jak odpowiedzieć blogerowi @Eternity na swoim blogu, w formie notki.
Oto mój komentarz, którego treść mam udowodnić: https://www.salon24.pl/newsroom/notka-komentarze/1523009,polska-modna-jak-nigdy-olga-erenc-takiego-czasu-nie-pamietam#comment-29127207
"Widać, że zadanie jakie postawili przed Panem starsi i mądrzejsi, wyraźnie przerosło Pana możliwości, intelektualne, rozumowe i kulturalne. Prowadzenie apologetyki --Ż-y-d-ó-w-- i-- I-z-r-a-e-l-a-- w dzisiejszych skomplikowanych czasach, wymaga subtelnej inteligencji i spokojnego, kulturalnego przekonywania. Ale do tego jest Pan zbyt --t-ę-p-y-- i dlatego --w-a-l-i-- Pan w Polaków na --o-ś-l-e-p-- c-e-p-e-m-- i-- k-ł-o-n-i-c-ą.-- A efekt jest oczywiście odwrotny od zamierzonego. W tej sytuacji nie zdziwiłbym się, gdyby starsi i mądrzejsi zażądali od Pana, zwrotu zainwestowanych w Pana środków."




@Eternity chyba musi pisać to co pisze i zachowywać się tak jak się zachowuje, bo jak sam pośrednio przyznał ma zobowiązania. Jest zadaniowany. Ciekawe przez kogo, jakie zadanie ma wyznaczone i za ile?
W komentarzu do @aadvarka napisał:
Eternity 22 listopada 2025, 20:05
@aadvark
"To są bardzo proste sprawy, nie angażujesz się w to, bo nie prowadzisz własnego kanału, nie masz żadnych zobowiązań, komentujesz tylko tam, gdzie to uważasz za interesujące, warto się wypowiedzieć. To jest w porządku."

Biorąc pod uwagę ten komentarz, @Eternity pośrednio przyznaje, że on nie może pisać co chce, gdzie chce i kiedy chce, bo ma zobowiązania. Ciekawe jakie to są zobowiązania, wobec kogo i za co?



Komentarze
Pokaż komentarze (49)