4 obserwujących
32 notki
30k odsłon
164 odsłony

Kamysz-Kukiz. "Nowa" jakość polityczna...

Wykop Skomentuj10

Oglądam w TV Konwencję "nowej siły" politycznej, czyli koalicji PSL-Kukiz 15. Trzeba przyznać, że Prezes PSL wygłosił dobre przemówienie. Oczywiście dobre w formie, bo w treści jego przekaz był skierowany tylko do osób chorych na amnezję. Najbardziej śmieszne i oburzające była krytyka stanu służby zdrowia. Kosiniak-Kamysz jest przecież lekarzem. Rząd którego był członkiem, zmniejszył ilość miejsc na studiach medycznych w 2013 roku i "zamroził" pensje w służbie zdrowia. Skutkowało to zwiększoną emigracją lekarzy i pielęgniarek, czego efektem jest wydłużenie oczekiwań na wizytę u specjalistów, gorsza opieka w szpitalach itd. I taki facet dziś bezczelnie załamuje ręce i łaje rząd, że "nic z tym nie robi". A pan, panie Kosiniak-Kamysz, co "z tym robił" będąc konstytucyjnym ministrem? Wprawdzie od spraw socjalnych, ale jednak. "Trza było" powiedzieć kolegom ministrom i płemiełowi, że studia medyczne trwają 6 lat i zastąpienie tych, którzy odchodzą na emeryturę i wyjeżdżają "za chlebem" zastąpić nie będzie łatwo. Zwłaszcza lekarzy ze specjalizacją, bo uzyskanie specjalizacji to ładnych parę lat nauki po studiach. I po doprowadzeniu służby zdrowia do stanu agonalnego, teraz Kosiniak-Kamysz domaga się radykalnej poprawy. Można powiedzieć, szkoda że tak późno. Jak się było ministrem w rządach Tuska i Kopacz (też lekarki przecież) wszystko było w najlepszym porządku. Czy nie znał Pan ministra zdrowia Arłukowicza? Toż to Pana kumpel z rządu w latach 2011-2015. Próbował Pan wpłynąć na podejmowane wówczas decyzje które do dziś odbijają się nam czkawką? "Zdrowotne" fragmenty przemówienia Kamysza to szczyt hipokryzji, bezczelności i zwykłego kłamstwa. Być może rząd ZP robił za mało na tym polu, ale miał do czynienia z polem niezwykle mocno zachwaszczonym. O innych sprawach związanych z ministrowaniem Prezesa PSLu już nie piszę, wszyscy pamiętają "osiągnięcia" na polu emerytalnym, płacy minimalnej, stawki godzinowej, "zwalczaniu" bezrobocia. I taki facet wychodzi na mównicę dziś i ośmiela się krytykować stan rzeczy w państwie. Panie Kamysz! To ja mogę wypowiadać się krytycznie i grillować PiS, że nie zrobił tego czy owego, a nie Pan, gdyż stan dzisiejszy jest także efektem Pana działań czy zaniechań. O Kukizie, koalicjancie Kosiniaka-Kamysza, nie piszę, bo szkoda czasu.

Okazuje się jednak, że skierowane do chorej na amnezję części naszego społeczeństwa przemówienie Kosiniaka-Kamysza, trafia do przekonania niektórym blogerom na S24. Mój ulubiony komentator polityczny Salonu, Echo24, niezależny bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla polskiego państwa (z biegłym angielskim), napisał tekst, w którym przewiduje, że Koalicja Polska (czyli PSL+Kukiz 15) może stać się zalążkiem "całkiem nowej jakości politycznej". Jak zwykle po lekturze "analiz politycznych" naszego emerytowanego nauczyciela akademickiego, uśmiałem się setnie. Po lansowaniu Wiosny Biedronia, później Wiosny wspartej nauką papieża Franciszka (tak, tak, były takie teksty), następnie Kukiza i PSLu osobno, teraz Echo24, nauczyciel akademicki, dr nauk (bez habilitacji), zachwala sojusz PSLu i Kukiza, które razem mogą przerwać "wojnę PO z PiSem toczoną od lat 30". Wypada przypomnieć, że obie te parte powstały w 2001 roku i owa wojna zaczęła się toczyć dopiero od 2005 roku, kiedy to lider PO, Donald Tusk, nie mógł ścierpieć przegranej w wyborach prezydenckich z Lechem Kaczyńskim i tę wojnę rozpoczął. Ale to dla Echo24 nieistotne szczegóły. Najbardziej zabawna jest myśl, ze PSL z dodatkiem kukizowych resztek, ma być owym naprawiaczem naszego życia politycznego. PSL, który współrządził w III RP przez 17 lat!? Który był beneficjentem i łapczywym konsumentem owoców współrządzenia i współdecydowania o losach kraju? PSL, którego "żelazny" koalicjant - SLD został wysłany przez wyborców na "oślą" ławkę w 2015 roku? Cóż, można powiedzieć, że pisanie takich absurdów, może charakteryzować osoby mocno dotknięte Alzheimerem czy nawet zupełną amnezją, krańcowo infantylne, z zakłóconą świadomością. Nie piszę -  opłacone - bo nie wypada, a poza tym wątpię czy ktokolwiek chciałby wydawać pieniądze na tak śmieszne, w swej wymowie, teksty. Ale cóż może pisać Echo24 jak Jego pierwotny faworyt, Wiosna Biedronia, "puścił się" i poszedł współpracować politycznie z Czarzastym, z Zandbergiem jak przyzwoitką? Biedroń z SLD niczego nie "odnowi", a więc faktycznie pozostał tylko PSL Kosiniaka-Kamysza z kukizową przywieszką. En voilà une histoire!  

Wykop Skomentuj10
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale