Z powodu decyzji prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza od 1 lutego w przychodniach województwa śląskiego nie będą mogły być drukowane recepty. Lekarze będą musieli wypisywać je ręcznie, bo zgodnie z nowym zarządzeniem prezesa i rozporządzeniem Ministra Zdrowia karta chipowa dzięki której blankiety były drukowane nie spełnia wymogów.
Skala problemu jest ogromna, bo w naszym regionie chodzi o 2 do 3 mln blankietów miesięcznie.
No w końcu, ktoś weźmie znachorów do galopu!
Jak przez kwartał wypiszą 10 milionów recept to się w końcu nauczą pisać a nie gryzmolić.
Czy studia medyczne zawsze powodują niedowład kończyn górnych? Inne uczelnie też piją i jakoś przetrenowania nie widać...
Brawo minister i brawo prezes! To jest też szach i mat dla aptekarzy!
Nie będą już mogli sabotować recept z powodu, że chip nie spełniał wymogów.
Bo to nie będą recepty z chipa ale rękodzieło autystyczne, którego oryginalności i spełnienia wymogów podważyć nie sposób. Pełna Cepelia...

Narobili plastiku na tym Śląsku - z ekologii to zawsze słabi byli
Z ostatniej chwili: Tomasz Tomczykiewicz - taki lokalny kacyk - zainteresował się tematem i zainteresował tematem samego Donalda T. wobec czego obaj nie są już bezinteresowni.
Efekt jest taki, że jednak można drukować choć nie wiadomo jak długo.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)