Niestety miałem szczęście uczęszczac na zajęcia logiki u prof. Majdańskiego. Dlatego włos mi się jeży gdy słucham komentarzy po wystąpieniu Korwina w parlamencie europejskim. Oskarżać człowieka, który ostrzega Unię przed zmierzaniem w stronę III Rzeszy o propagowanie faszyzmu to szczyt kretynizmu(chociaż wiem,że to tylko polityka). Widać, że obecne dziennikarstwo czerpie pełną garścią z dorobku Goebbelsa("kłamstwo wielokrotnie powtórzone staje się prawdą") albo w innej proporcji Jacka Kurskiego("ciemny lud to kupi"). Atak wszystkich od prawa do lewa świadczy jedynie, że to ta sama sitwa.
Natomiast atakujący mnie komentatorzy poprzednich wpisów nie uwzględniają jednej okoliczności. Grecy grają ostro bo jeśli Niemcy ich wypuszczą to niemiecka hegemonia w Europie stanie sie historia. Juz przebierają nóżkami Włosi,Hiszpanie,Portugalczycy i gdzie Niemcy wtedy sprzedadzą swoje towary? A jest też kwestia NATO. Jeśli Grecy wyjdą to może zechcą Węgrzy, Bułgarzy, nie mówiąc o Serbach. A wtedy Bałkany pójdą wschodnim traktem.
A co mówią głosiciele prawdy PiS = Grecja po propozycjach pani Kopacz? Dla mnie PO=Zimbabwe. A jeśli Grecja to ta z lat 40-stych ubiegłego wieku. Oczywiście usłużne media tego nie zauważą, chyba,że kawa w bufecie na Wiertniczej przekroczy cenę milion złotych.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)