Eksperci z ETNO (European Telecommunications Network Operators Association) twierdzą, ze niektóre zapisy ACTA "mogą prowadzić do narzucenia operatorom konieczności wprowadzenia rozwiązań filtrowania treści" . Byloby to niezgodne z orzeczeniem Trybunału Sprawiedliwości ze stycznia tego roku oraz z unijną Dyrektywą o Handlu Elektronicznym. Dyrektywa praktycznie uniemożliwia wprowadzenie takiego mechanizmu (całkowity monitoring) w krajach, które przyjęły Kartę Praw Podstawowych.
Jak wiadomo Polacy nie podlegają ochronie z tytułu KPP i zawdzięczają to decyzji rządu Jarosława Kaczyńskiego z 4 października 2007 roku o przyjęciu tzw. protokołu brytyjskiego. Donald Tusk co prawda kilkakrotnie obiecywał, że zmieni ten stan rzeczy ale jak to zwykle bywa z jego obietnicami zapomniało się biedaczysku. Choć może nie?
PS. Pan Prezes za ACTA już przepraszał. Ciekawe czy teraz przeprosi za Kartę. Jak dla mnie to może to zrobić popisowo, wpólnie z Tuskiem :)
R’n‘R



Komentarze
Pokaż komentarze (18)