... my odrzucamy politykę, przyjętą przeszło 20 lat temu, że wszystkim dookoła się kłaniamy, wszystkich przepraszamy, tylko nas jakoś nikt nie chce przeprosić. Niemcy półgębkiem, ale wziąwszy pod uwagę rozmiar ich zbrodni, to jest jeden procent tego, co być powinno, a reszta w ogóle, jeszcze się traktują jako poszkodowani ...
To fragment wypowiedzi pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego jakiej udzielił „Kurierowi Gmin” z Wołowa na temat projektu sejmowej uchwały potępiającej akcję „Wisła” (całość u Sowinca).
Przyznam się, że nie do końca rozumiem, jak miałoby wyglądać to przepraszanie "pełną gębą" czyli w pozostałych 99 procentach? Czy jeśli Merkel z Gauckiem na kolanach przyczołgaliby się z Berlina na Westerplatte, to błoby już "pełną gębą" czy jeszcze nie?
Może pan Prezes ustali w końcu kryteria skruchy i przy pewnej dozie zrozumienia z drugiej strony, jak też talentów dyplomatycznych ministra Sikorskiego i osobistego wdzięku pana premiera Tuska uda nam się w końcu, po blisko 70 latach, zakończyć II WŚ.
Trochę dziwi logika całości wypowiedzi. Popełniliśmy błędy … wywożono ludzi z ich domów, to jest złe, nie twierdzimy, że to jest dobre, ale powody były … (czyli usprawiedliwione racją stanu) ale przeprosimy dopiero wtedy, jak nas wszyscy na około przeproszą.
PS. Hmmm, rozumiem, że za Jedwabne też przeprosimy ale dopiero jak nas ... ktoś przeprosi za Bermana? Kto? Putin, wnuczka Stalina czy … państwo Izrael?
R’n’R


Komentarze
Pokaż komentarze (36)