W Fanklubie Palikota wciąż nie mogą się pogodzić, z nazwaniem ich koleżanki panem.
Ale od której strony by nie patrzeć, nie sukienka i brak ten tego, czyni kobietą. To zdecydowanie za mało!
Dziecko bawiące się w Żółwia Ninja, może sobie założyć skorupę na plecy, może biegać z zabawkowym mieczem, ale rodzice raczej w poszanowaniu wyboru dziecka, nie umieszczą go w terrarium, lub żeby było dokładnie jak w kreskówce, przeniosą dziecięcy pokoik do pobliskich kanałów i zadbają o szczura do towarzystwa. Takie zachowanie delikatnie mówiąc budziłoby niepokój. Dziecko, to dziecko, a żółw pozostanie żółwiem, każda zabawa ma swoje granice.
Delikwent, który zacząłby opowiadać, o swoich bojach pod Austerlitz, czy wspominać podboje w Hiszpanii, do tego nosiłby już niemodne nakrycie głowy i rękę chował za połę płaszcza na pewno zdobyłby szybko bilet w jedną stronę do hotelu z pokojami bez klamek.
A co począć z mężczyzną, który stwierdził, że co prawda nie jest żółwiem, tym bardziej Napoleonem Bonaparte, ale jest on kobietą. Oprócz zakładania charakterystycznych części garderoby, obciął sobie co nieco i kazał tytułować się Panią. W tym wypadku, to najwyraźniej co innego niż poprzednie przypadki, to gatunek pod ochroną, słowa na niego rzec nie można.
Taki przypadek znalazł się z naszym Sejmie i spotyka się ze złośliwościami, szczególnie od strony prawicowców.
Tylko, czy można im się dziwić?. Nikt nie ma obowiązku znać biografii każdego z 459 pozostałych posłów, a często dla własnego bezpieczeństwa lepiej nie wiedzieć za dużo o sąsiedzie z ławy poselskiej. Zrzućmy z siebie zasłonę politycznej poprawności i zastanówmy się co pomyślałby powiedzmy mieszkaniec Peru, który nie interesuje się politykom swojego kraju, a co dopiero krajów egzotycznej Europy Środkowowschodniej, kiedy zobaczyłby posłankę Grodzką.
- hmm… jakiś gringo przebrał się za kobietę, pewnie artysta albo cyrkowiec odwiedził parlament, aby podejrzeć konkurencję w garniturach.
Skąd miałby wiedzieć, że stoi przed nim poseł, do tego kobieta, w naturalnym odruchu zwróciłby się do niego – Senor!



Komentarze
Pokaż komentarze (27)