Lumpen-bloger Lumpen-bloger
55
BLOG

Jaki reżim, taki spisek..

Lumpen-bloger Lumpen-bloger Polityka Obserwuj notkę 7

  Często brak mi słów aby docenić odwagę ludzi biorących udział w konspiracji w latach okupacji czy PRL-u. Gdy czytam o tym jak narażali swe codzienne życie w imię czegoś przecież bardzo mglistego ( bo kto z nich mógł zakładać że cokolwiek z ich działań na pewno przyniesie jakis efekt ?) , żyjąc w świecie bez dzisiejszych mediów, supermarketów , komórek i kanałów informacyjnych i nie będąc pewnym następneej godziny swego życia, tych słów podziwu jeszcze trudniej z siebie wydobyć..

  Nie umiem w sobie nawet znaleźć głębokiej nienawiści do tych co zdradzili pod przymusem. Wyobraźcie sobie. Szary PRL gdzieś za Gomułki. W każdej chwili za jedno nieodpowiednie spotkanie czy rozmowę wpadają ci do domu "smutni panowie" z liną w jednym ręku i stłuczonym tulipanem z butelki w drugim...Grozą że potną ci dzieci tą butelką, żonę w ciąży przekopią a ty nie znajdziesz pracy przez 30 lat i będziesz żywił rodzinę ( a w zasadzie tym co z niej zostanie ) tym co znajdziesz w śmietniku. Albo jeszcze prościej. ...

  Będziesz wracał z pracy, podjedzie duży fiat zwany "bandziorem" , ręce wciągną cię do środka , założą wór na łeb a jeszcze inne stukna cię młotkiem w potylicę. Potem drzwi "bandziora" się otworzą i polecisz do jakiegoś kanałku gdzie potem znajdą cię jacyś harcerze. Skończysz jako teczka z umorzoną sprawą na zakurzonej półce z napisem "nieznani sprawcy"...No ale podpisz...Ok, dzięki..Jeszcze wpadniemy...TVN-24 nie przyjedzie z pomocą.

  Równie mocno jak podziwiam tamtych ludzi tak nie poważam tych którzy są  "konspiratorami" czasów Tesco i neostrady. Węszą spiski w TVN-ie, Gazecie Wyborczej i na portalach społecznościowych. SB-ka zastąpił admin. Wracając z pracy gdzie szef dzień w dzień się upierdliwia mozna szybko nałozyć papucie i w jednej chwili przedzierzgnąć się w "nielegalnego opozycjonistę". Zresztą internet daje więcej mozliwości - jedni udają 14 letnie dziewczynki bedąc żulami po 50 tce , a inni znowóż lansują się na "nielegalnego blogera z oblężonego Iranu".

 Wcale sie nie zdziwię gdy za 20 lat widzowie nie będą w kinach filmów o Popiełuszce, Generale Nil-u ale np. będą walić tłumnie na nową produkcję historyczną pt. "Zbanowana" opowiadającego dramatyczną historię usunięcia męczeńskiego konta z sieci..

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka