0 obserwujących
176 notek
126k odsłon
  515   0

Kieszonkowy holocaust - rzecz o aborcji i eutanazji

Tym razem nieco szerzej. Konkretnie rzecz będzie o antykoncepcji, aborcji, eutanazji i tym wszystkim, co z tego wszystkiego wynika. Ze zdumieniem zauważam bowiem, że ludzie często nie dostrzegają, co tak naprawdę się kryje za pozorną nowoczesnością. Twierdzi się, że antykoncepcja, aborcja, eutanazja to w dzisiejszym świecie rzeczy zupełnie normalne. Bo ludzie mają prawo do planowania rodziny i godnej śmierci. Tak się twierdzi. Czy to jest prawdziwy powód lansowania tego w mediach? Czy media naprawdę tak się o nas martwią? Otóż tylko człowiek bardzo naiwny by twierdził coś takiego. Media już od bardzo dawna nie zajmują się informowaniem. Zajmują się praniem mózgów. Urabianiem widzów do postaw z jakichś powodów mediom wygodnych. Często robią to na zlecenie, albo po prostu dlatego, że właściciel tak chce.

Nie podlega chyba dyskusji, że seks to świetny interes. Na seksie można zarobić i często się to robi. I to na wiele sposobów. W filmach wrzuca się „scenki”, bo taki film się lepiej sprzedaje. W gazetach tworzy się kąciki erotyczne. Na samym seksie też się zarabia. Pomijam już pornobiznes, bo to oczywiste. Ale przecież potężne koncerny produkują prezerwatywy, zarabiając na tym ciężką kasę. Im więcej seksu, tym więcej zarobią, czyż nie?

Ale okazuje się, że tu pojawia się kilka problemów.

Po pierwsze trzeba zniwelować katolicką moralność, bo ona przeszkadza. Trzeba ludziom sprać mózgi, wmówić, że seks to taki fajny sport. Wtedy naturalnie ludzie będą częściej iść do łóżka, przestaną sobie zawracać głowę dobieraniem partnera i co za tym idzie będą kupować więcej prezerwatyw. Albo zabezpieczać się w inny sposób – jakby się przyjrzeć, to wyjdzie, że firmy produkujące chemiczną antykoncepcję są silnie powiązane kapitałowo z firmami trudniącymi się produkcją prezerwatyw.

Po drugie mimo zabezpieczania się zawsze ktoś wpadnie. Czy na tym nie da się zarobić? Ależ da się! Te same koncerny wykształciły więc kolejną gałąź swojej działalności. Oferują mianowicie całą gamę specyfików służących do sztucznego wywołania poronienia. Co więcej są kliniki specjalizujące się w przeprowadzaniu aborcji. Czysty zysk. Im silniejsza propaganda wolnego seksu, tym więcej ofiar tej propagandy przyjdzie zamordować niechciane dziecko. Im się oczywiście nie powie prawdy o tym, co robią. Wmówi się, że to normalny zabieg. Jak wycięcie wyrostka robaczkowego.

Cały ten klimat wolnego seksu zaczął jednak rozwalać na strzępy równowagę naszego gatunku. Ludzie na zachodzie są nastawieni na hedonizm. Nie chcą mieć dzieci, bo dzieci to kłopot. Chcą się tylko parzyć. W efekcie ludzie starzy zaczynają być problemem. System emerytalny chwieje się w posadach. Natury się nie oszuka. Ale spoko, na tym też się da zarobić! Wystarczy głupim ludziom wcisnąć eutanazję! Znowu cała masa kasy do zrabowania niczego nie podejrzewającym ludziom nowej ery! I to kasy za zamordowanie ich bliskich.

Tak wygląda nowoczesność. Płacisz za prezerwatywy. Gdy prezerwatywa nie pomoże, płacisz za zamordowanie twojego własnego dziecka. A kiedy się zestarzejesz, twoi bliscy zapłacą za zamordowanie ciebie – bo nie będzie komu zapracować na twoją emeryturę. Krąg śmierci, którego jedynym celem jest umożliwienie konkretnym ludziom zarabiania ciężkiej kasy na tobie. Ale to w sumie żadne odkrycie, podobnych zaklętych kręgów bystry człowiek znajdzie jeszcze co najmniej kilka.

Oczywiście, można zamiast prezerwatywy stosować metody naturalne. Wbrew pozorom wcale nie są mało skuteczne, bo skojarzenie metod naturalnych z kalendarzykiem od dawna już nie jest prawidłowe. Nowoczesne metody naturalne mają skuteczność porównywalną z prezerwatywami. Ale biznesmeni cię ośmieszą jeśli spróbujesz to powiedzieć, bo to się im nie opłaca. Bo na metodach naturalnych nie da się zarobić. Oczywiście, można kochać się tylko z kimś, kto jest ci bliski. Z kimś, z kim jest się gotowym wychowywać dziecko. Oczywiście, można ułatwiać ludziom założenie rodziny i wychowywanie dzieci. Można doprowadzić do tego, by było komu pracować na emerytury. Ale na tym nie da się przecież zarobić. Więc jeśli chcesz wyrwać się z zaklętego kręgu śmierci i zatrzymać w kieszeni pieniądze wyrzucane w błoto, zostaniesz ośmieszony.

Już wiecie, co miał na myśli Jan Paweł II mówiąc o „cywilizacji śmierci”? Właśnie to. Ten zaklęty krąg. Jan Paweł II widział to wszystko doskonale. Geniusz naszych czasów, który ostrzegał nas przed marszem w stronę przepaści na smyczy zbrodniczych koncernów zarabiających na nowoczesnym holokauście.

Brzydzimy się Hitlerem. Hitler zabił 6 milionów Żydów w półtora roku. Ile milionów nienarodzonych dzieci morduje się każdego dnia? Ilu starszych ludzi się zabija?

Drodzy państwo, Hitler to był przy biznesie aborcyjno-eutanazyjnym czysty i niewinny jako lelija.

 

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale